Rosyjska odpowiedź na popularną grę Pokemon Go

​Rosyjskie władze mają nadzieję, że mieszkańcy i turyści będą równie chętnie ,,łapać” Napoleona oraz Czajkowskiego, jak znane im już pokemony.

Moskiewskie władze stworzyły aplikację na wzór bijącej obecnie rekordy popularności gry Pokemon Go i chcą dzięki niej promować historię stolicy Rosji.
Aplikacja zachęca użytkowników do podążania za postaciami historycznymi związanymi z miastem i ,,łapaniem” ich poprzez robienie sobie selfie z trójwymiarową figurą widoczną na ekranie telefonu, poinformował Departament Technologii Informacyjnych.
Złapać można m.in kosmonautę Jurija Gagarina, kompozytora Piotra Czajkowskiego, carów Iwana IV Groźnego oraz Piotra I Wielkiego, a także Napoleona Bonaparte, który najechał Moskwę w 1812 roku.

Wersja demonstracyjna gry jest już dostępna na iOS oraz Androida, dając graczom możliwość sfotografowania się z ,,cyfrowymi klonami” historycznych postaci. Pełna wersja platformy, która będzie opierać się na stronie i aplikacji Poznaj Moskwę, wystartuje jednak pod koniec sierpnia.

,,Naszym celem jest zwrócenie uwagi na bogate dziedzictwo kulturowe Moskwy. Chcemy go osiągnąć za pośrednictwem tej popularnej aplikacji wykorzystującej rozszerzoną rzeczywistość. Liczymy również na to, że dzięki grze mieszkańcy Moskwy będą mieli okazję, aby częściej wyjść na miasto” – mówią urzędnicy. Ich zdaniem mieszkańcy będą mogli podziwiać nowe, odnowione oblicze miasta, które przez liczne renowacje starych obiektów przypomina teraz bardziej plac budowy.

Próba zbicia kapitału na popularności gry Pokemon Go dziwi, zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę reakcje, jakie wywołał amerykański produkt wśród ważnych państwowych urzędników.
Jewgienij Aleksiejewicz Fiodorow, poseł parti rządzącej, powiedział National News Service, że Pokemon Go może posłużyć jej twórcom do wywołania ,,masowych niepokojów” oraz że celem gry jest ,,destabilizacja” Rosji przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi.

Poseł Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej, Wadim Sołowiow, zaapelował nawet o to, aby gra została w Rosji zakazana. Według polityka, aplikację można porównać do nałogów takich jak narkotyki czy hazard.
,,Można odnieść wrażenie, że z tej aplikacji wychodzi diabeł, który rozdziera i niszczy nas duchowo” – powiedział senator Franc Klincewicz. Dodał, że parlament będzie dyskutował nad wprowadzeniem zakazu grania w Pokemon Go w miejscach kultu religijnego, więzieniach, szpitalach, cmentarzach oraz w okolicach pomników kultury.

Jak podała państwowa agencja informacyjna, rzecznik Cyryla I, patriarchy Moskwy oraz całej Rusi, nazwał Pokemon Go ,,tym, co zatraca i demonizuje człowieka”.

Tłumaczenie: Sylwia Staniaszko

​Źródło:https://www.theguardian.com/world/2016/jul/25/pokemon-go-app-moscow-russia-historic-figures

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.