"Nie tylko dla niegrzecznych chłopców": wschód tabletek ADHD dla dorosłych

Reklama

W ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii wydano ponad 1,6 miliona Teraz, gdy dorośli są najszybciej rozwijającą się grupą pacjentów, zastanawia jak to jest żyć z tą chorobą?

"Zawsze przypisywałem to temu, że nie mam silnej woli i nie umiem sobie radzić w sytuacjach stresujących mówi Sykes w programie BBC Victoria Derbyshire. "Myślałem, że jestem trochę leserem, szczerze mówiąc." Sam został zdiagnozowany z ADHD w zeszłym roku w wieku 44 lat. Jej siedmioletni syn również ma tą przypadłość. Ma to często związek genetyczny. Sam twierdzi, że żyła z "prawie stałym lękiem", i trudno było jej zostać w pracy przez dłuższy czas. "Doszłam do punktu, w którym już nie mogę sobie poradzić" - mówi. "Albo jestem zbyt znudzony, albo zbyt sfrustrowany, albo naprawdę wierzę, że wykonuję okropną robotę, że muszę zakoñczyć cierpienie mojego pracodawcy.

Gdy ją zdiagnozowano, jej lekarz przepisał jej tabletki - wolno działające stymulanty - które teraz przyjmuje raz dziennie. "Byłam trochę przestraszona, ponieważ szybko dotarło do mnie, że to może być coś, z czym będę musiała żyć zawsze", mówi.

"Ale z perspektywy codziennego przetrwania zmieniło to moje życie."

Najczęstsze zaburzenie zachowania

Nawet wśród lekarzy ADHD wciąż jest uważane za zaburzenie z dzieciństwa. ADHD zostało oficjalnie uznane za chorobę osób dorosłych w Wielkiej Brytanii w 2008 roku.

Nie ma oficjalnych danych dotyczących liczby zachorowań, ale badania naukowe sugerują, że do 204,000 brytyjskich dorosłych osób może skorzystać z leczenia - co czyni go najczęstszym zaburzeniem zachowania w kraju. NHS wymienia wśród objaw impulsywność, nadpobudliwość i nieuwagę. Może to często prowadzić do problemów związanych ze zdrowiem psychicznym, takich jak silny lęk czy depresja. Możliwe jest rozwinięcie ADHD u osoby dorosłej, na przykład po urazie mózgu, ale większość osób zdiagnozowanych w późniejszym wieku najprawdopodobniej ma ADHD od urodzenia.

"Wciąż istnieje duża nieświadomość" - mówi Tony Lloyd, prezes charytatywnej fundacji ADHD.

"Wielu dorosłych, którzy przychodzą do mnie teraz, mówi:" Po prostu uważałem, że ADHD dotyczy niegrzecznych dzieci ".

Dodaje: "Dopiero zaczynamy rozumieć, że niezdiagnozowane, nieleczone ADHD może mieć bardzo znaczący wpływ na czyjeś zdrowie, dobre samopoczucie, zdolność do zatrudnienia i ich szanse życiowe."

Dokładne przyczyny tego zaburzenia nadal nie są w pełni zrozumiałe, ale istnieje coraz większa zgoda co do tego, że winna jest biologia. Złożona mieszanka głównie czynników genetycznych, ale także środowiskowych, wydaje się prowadzić do niedoboru chemicznego przekaźników dopaminy i noradrenaliny w mózgu. Leki istnieją od dziesięcioleci w różnych formach. Większość leków jest stymulantami sztucznie zwiększającymi poziom tych substancji chemicznych.

"Przemiana materii trwa godzinę, kliknięcie - po prostu cię kopie" - mówi Sam. "Nie ma niepokoju i po prostu kontynuujesz swój dzień, to wszystko."

Ale mogą występować efekty uboczne.

Sam mówi, że zażywanie tabletek może utrudniać jedzenie i spanie w ciągu dnia.

"Szczerze mówiąc, te efekty uboczne są niewielkie w porównaniu z różnicą, jaką leki wywarły na moje życie" - mówi.

Mówi się, że najczęściej przepisywany lek, metylofenidat, wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wad serca u niemowląt, których matki zażywają lek w czasie ciąży, wynika z badania przeprowadzonego w 2017 roku w czasopiśmie JAMA.

"Substancja zmieniająca umysł"

Liczby zebrane w programie BBC Victoria Derbyshire pokazują, że w ciągu ostatniej dekady liczba leków NHS na leki ADHD wzrosła ponad dwukrotnie, z 761,763 pozycji w 2007 r. Do 1 654 694 w 2017 r. W całej Anglii, Walii i Szkocji. Dane sugerują, że dorośli są obecnie najszybciej rozwijającą się grupą pacjentów. W Szkocji-jedynym kraju, który rejestruje grupy wiekowe, co czwarta osoba na lekach ma co najmniej 20 lat. Ogromny wzrost liczby leków okazał się kontrowersyjny, szczególnie w USA, gdzie obecnie diagnozuje się ponad 6 milionów dzieci. "Naprawdę się o to martwię" - mówi dr Joanna Moncrieff, starszy wykładowca kliniczny w University College London. "Ważne jest, aby ludzie zrozumieli, że biorą substancję zmieniającą umysł, w zasadzie małą dawkę amfetaminy lub lek podobny do amfetaminy". Wielu innych psychiatrów odrzuca ten argument, mówiąc, że same pigułki stymulujące często pozwalają ludziom z ADHD kontrolować zaburzenie. "Rzeczywistym skutkiem dawania ludziom leków ADHD jest to, że po prostu czują się normalnie" - mówi dr Helen Read, psychiatra z NHS, który specjalizuje się w leczeniu osób dorosłych. "To może brzmieć jak mała rzecz, ale dla kogoś, kto przez całe życie walczył o to, co inni uważają za łatwe, jest to absolutnie niewiarygodne."

Zoe Twin, lat 21, z Orpington w Kent, została po raz pierwszy zdiagnozowana w trakcie egzaminów GCSE sześć lat temu.

"To wyniszczające umysłowo", mówi. "Stajesz się przytłoczony i po prostu wchodzisz w ten sparaliżowany stan, ponieważ nie wiesz, co jest najważniejsze".

Mówi, że nie była w stanie skoncentrować się na swojej pracy i cierpiała na depresję.

W wieku 16 lat po złych doświadczeniach przestała brać leki.

Ale objawy nie ustąpiły. Po walce była w końcu postrzegana przez lekarzy jako osoba dorosła i zaczęła stosować inny wolno działający środek pobudzający.

"To trochę jak migacze dla mojego mózgu, to pozwala mi skupić się i uporządkować moje priorytety". ona mówi.

"Chciałbym powiedzieć, że nie będę tego potrzebowała przez całe moje życie, ponieważ nie znamy rzeczywistych skutków leku, ale w tej chwili jest to tym czego potrzebuję."

Autor: 
Jim Reed/Tłum. Agnieszka Dyba
Źródło: 

BBC

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama