Zabijanie wszyscy mamy w genach

Reklama

Straszne zbrodnie seryjnych morderców są dla przeciętnego człowieka odosobnionymi przypadkami, ale takie zachowanie jest „częścią naszego kodu genetycznego” już od epoki kamienia, twierdzi Peter Vronsky w swojej najnowszej książce pod tytułem "Synowie Kaina: Historia seryjnych morderców od epoki kamienia do czasów współczesnych".

Zdaniem autora książki, ludzka skłonność do zabijania sięga dziesiątek tysięcy lat wstecz, do okresu „wyniszczającej, totalnej wojny” między Homo sapiens a neandertalczykami.

- Nasz mózg, z generacji na generację, musiał być tak zbudowany, żeby wytrzymać ciągłą agresję i chęć zabijania „innych”, pisze Vronsky.

- Nie było okresów przygotowywania się do wojny, przechodzenia wieloletnich lub wielomiesięcznych szkoleń, jak obecnie. W epoce kamienia musieliśmy zabijać ciągle i to przez tysiące lat. Taki był sposób życia, dopóki nie wyszliśmy z niego, jako niekwestionowany i zwycięski gatunek (seryjnych morderców).

W swojej książce Vronsky analizuje długą historię seryjnych zabójstw, która zaczęła się na długo przed utworzeniem samego pojęcia (w 1981 roku), by móc opisać szczególną przemoc "seksualnie zmotywowanych seryjnych morderców", albo tych, którzy zabijają, gwałcą, praktykują kanibalizm i nekrofilię dla zaspokojenia własnego "podniecenia".

Autor książki wierzy, że wszyscy ludzie – nie tylko garstka poznana „dzięki” popełnionym zbrodniom- są z natury stworzeni do zabijania tyle, że "kodeks postępowania współczesnego społeczeństwa" u wielu z nas stłumił takie zachowania.

- W epoce kamienia, kiedy źródła żywności były mocno ograniczone, łączyliśmy zabijanie ze strachu i gniewu z zabijaniem o żywność, a czasem nawet z zabijaniem z powodu seksu, mówi Vronsky.

- W czasach kryzysu, wojen, podbojów czy głodu, rodzaj ludzki łatwo mógł wpaść w bezsensowny, instynktowny koktajl przepełnionej seksem agresji, kanibalizmu i nekrofilii, uważa.

Vronsky odwołuje się do teorii Paula Meklina, neurologa z Yale University twierdzącego, że ludzki mózg składa się z trzech warstw, a u podstawy jest prymitywny mózg, który sprawia, że przeżywamy, i który dominował przez około 100.000 lat umożliwiając rozkwit agresywnej rasy pierwszych ludzi.

Co więcej, autor książki uważa iż ta prymitywna "gadzia” część mózgu ciągle w nas istnieje :

- Przyczaiła się i jest częścią naszego kodu genetycznego. Jak wirus w programie komputerowym, który od czasu do czasu daje o sobie znać.

Autor: 
M.A./Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

dailymail.co.uk

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama