Copernicus: Miniony rok był czwartym najcieplejszym w historii pomiarów.

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
śr., 01/09/2019 - 00:13 -- koscielniakk

Zdaniem naukowców z programu obserwacji Ziemi Copernicus (realizowanego przez Komisję Europejską we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną, od tłum.), rok 2019 najprawdopodobniej również będzie bardzo ciepły.

 

 

Miniony rok był czwartym najcieplejszym w historii pomiarów temperatury. Utrzymuje się zatem tendencja ogrzewania się Ziemi w wyniku oddziaływania gazów cieplarnianych.

Według pierwszych, opartych na całorocznych danych, ogólnoświatowych ocen, średnia temperatura powietrza wynosiła 14,7˚C i była tylko 0,2˚ niższa od zarejestrowanego rekordu.

Z dużym prawdopodobieństwem rok 2019 również będzie bardzo ciepły.

"Dramatyczne zdarzenia klimatyczne takie, jak suche i gorące lata na dużej powierzchni Europy lub rosnące temperatury w pobliżu Arktyki są alarmujące", powiedział Jean-Noël Thépaut, szef Copernicusa.

W czasie ekstremalnych zdarzeń klimatycznych ubiegłego roku, Kalifornia i Grecja doświadczyły niezwykle niebezpiecznych pożarów lasów, w indyjskiej Kerali miała miejsce najgorsza od 1920 roku powódź, a fala gorąca objęła naszą planetę od Australii po północną Afrykę.

Jak wynika z danych amerykańskiego Narodowego Centrum Danych nt. Śniegu i Lodu, w Arktyce powierzchnia pływającego lodu na początku 2010 roku skurczyła się do rekordowo niskiego poziomu.

Nowy rekord

Ostatnie cztery lata były najcieplejsze od początku pomiarów temperatury tj. od XIX wieku. Rok 2016 był najgorętszy w wyniku oddziaływania El Niño, który nagrzał powierzchnię Oceanu Spokojnego.

W sprawozdaniu Copernicusa podkreśla się, że koncentracja dwutlenku węgla w atmosferze osiągnęła nowy rekord wynoszący 406,7 ppm, (404,1 w roku 2017). Był to w głównej mierze efekt spalania paliw kopalnych.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama