Jałowy teren pokrył się gęstą roślinnością dzięki 12.000 ton skórek od pomarańczy

Naukowcy przeżyli prawdziwy szok, kiedy uświadomili sobie, że eksperyment realizowany w latach 90-tych - a później przerwany - prowadzi do zaskakujących rezultatów.

Otóż, Winnie Hallwachs i Daniel Janzen z Uniwersytetu w Princeston wpadli na pewien pomysł; żeby go zrealizować zwrócili się do kostarykańskiego producenta soku pomarańczowego. Wymyślili plan, który miał sprawić, że nieurodzajna gleba w jednym z parków narodowych odżyje. Miało to wyglądać tak, że, jeśli spółka Del Oro zgodzi się oddać część swojej ziemi, będzie mogła bezpłatnie wyładować zużyte skórki po pomarańczach na terenie parku. Firma przystała na układ i pozostawiła 12000 ton odpadów w ustalonym miejscu. Co się okazało, organiczny odpad bogaty w substancje odżywcze natychmiast zaczął oddziaływać na płodność ziemi.

Niestety, mimo obiecującego początku, eksperyment musiał zostać przerwany. Konkurencyjna firma oskarżyła Del Oro o działalność przyczyniającą się do niszczenia parku. Sąd przyznał rację oskarżycielom i badania przerwano, jednak skórki pozostały na swoim miejscu. Eksperyment odszedł w zapomnienie na 15 lat.

Następnie w 2013. ekolog Timothy Treuer z Princeton postanowił przyjrzeć się temu terenowi; chciał przeprowadzić inne badanie. Ciężko było znaleźć tę ziemię, ponieważ naukowiec szukał opuszczonego i mało płodnego terenu. Co się okazało, w tym miejscu wyrosła gęsta dżungla.

Porównując do sąsiedniego gruntu, gdzie nie wysypano skórek od pomarańczy, ziemia była dużo bardziej urodzajna, wyrosło też kilka gatunków drzew. Szczególnie ciekawy był jeden figowiec o tak szerokim pniu, że potrzebne były trzy osoby, żeby go objąć rękami.

Nikt nie potrafił jasno stwierdzić, jak to możliwe, że skórki od pomarańczy mogły w ciągu 16 lat aż tak skutecznie wpłynąć na regenerację gleby. Podejrzewa się, że doszło do pewnego rodzaju synergii pomiędzy gatunkiem inwazyjnej trawy, która szybko zajęła cały teren, a regeneracją wyjałowionej ziemi.

Naukowcy mają nadzieję, że, być może, ten eksperyment stanie się inspiracją dla przyszłych projektów konserwacji gruntów, ale jednocześnie nie chcieliby, żeby producenci owoców zaczęli wyrzucać swoje odpady, gdzie popadnie.

Autor: 
Margaritela/Tłum. Rafał Lenartowski
Źródło: 

geek.hr

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.