Protesty przed konferencją klimatyczną ONZ w Bonn

Około 8.000 osób wyszło na ulice w przeddzień konferencji, jaka ma się odbyć w Niemczech.

Działacze na rzecz ochrony środowiska wyszli w sobotę na ulice Bonn, by zaprotestować przed wielką konferencją klimatyczną ONZ COP 23 i domagać się większego nacisku na zmniejszenie emisji szkodliwych gazów oraz szybszego zamykania elektrowni węglowych.

Około 7.000 zgromadzonych żądało od kanclerz Angeli Merkel szybszego zamykania elektrowni na węgiel. W tym samym czasie, około 1.000 rowerzystów wyruszyło z oddalonego o 40 km Koeln w kierunku Bonn, protestując przeciw silnikom o spalaniu wewnętrznym.

Na protest zostały zaproszone m.in. Greenpeace, Oxfam, WWF.

Największa międzynarodowa konferencja

Od 6 do 17 listopada, delegaci z 197 krajów zamierzają rozmawiać o egzekwowaniu przepisów, o których dyskutowano na konferencji klimatycznej w Paryżu w 2015 roku.

Konferencja klimatyczna w Bonn skupiająca ponad 23.000 uczestników jest największą jak dotąd międzynarodową konferencją odbywającą się w Niemczech.

W przeddzień konferencji, niemiecka minister ochrony środowiska Barbara Hendricks wyraziła nadzieję, że konferencja w Bonn przyniesie konkretne rezultaty.

"W Bonn nie tylko chcemy rozmawiać. Chcemy pokazać konkretne rozwiązania związane z ochroną przed zmianami klimatycznymi", powiedziała Hendricks w rozmowie z jedną z niemieckich rozgłośni.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.