Skala globalnego ocieplenia przekroczy najgorsze oczekiwania

Reklama

Do 2100 roku globalne ocieplenie będzie o 15 % większe niż to się teraz przewiduje, temperatura wzrośnie dwukrotnie ponad normę.

Sprawdzą się najgorsze przewidywania naukowców. Wzrost temperatury o 4˚C będzie poważnym przekroczeniem granicy równej 2˚C, uznawanej przez międzynarodowych ekspertów ds. globalnego ocieplenia za krytyczną.

Patrick Brown i Can Caldeira, klimatolodzy z Instytutu Carnegie na Stanford University, obliczyli, że "globalne ocieplenie będzie o wiele poważniejsze”. Wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie Nature.

Szybkość globalnego ocieplenia jest zaniżana i dlatego bardzo trudno będzie zrealizować cele założone w 2015 roku przez 200 państw uczestniczących w paryskim szczycie klimatycznym.

paypolb-970x250.png

Słabe wysiłki rządów

Najważniejsze jest ograniczenie wzrostu temperatury o co najmniej 2˚C w porównaniu z okresem przedindustrialnym.

"Wyniki naszego badania wskazują na to, że stabilizacja globalnej temperatury wymaga jeszcze bardziej rygorystycznej redukcji emisji gazów cieplarnianych, niż to było zakładane", ostrzegają Brown i Caldeira.

ONZ poinformowała, że obecne wysiłki rządów, by ograniczyć emisję gazów cieplarnianych są zbyt słabe, by można było osiągnąć cele postawione w Paryżu w 2015 roku.

„Dobra wiadomość jest taka, że wiemy więcej o tym, co może się wydarzyć w przyszłości, a bardzo zła- że w przyszłości będzie nam dużo cieplej, niż przewidywaliśmy”, mówi William Collins, profesor meteorologii Uniwersytetu Reading, który nie brał udziału w badaniu.

Według jednego z bardziej pesymistycznych scenariuszy zakładających, że emisja gazów cieplarnianych będzie rosła do 2100 roku, temperatura może wzrosnąć o 4,8 ˚C, w stosunku do 4,3 ˚C, przewidywanych na panelu ekspertów ONZ w 2014 roku.

Ekstremalne burze, pożary, upały...

„Nie ma sposobu na powstrzymanie globalnego ocieplenia. Wszystko, co wydarzyło się do tej pory jest głęboko zakorzenione w systemie klimatycznym. Nie możemy powstrzymać emisji szkodliwych gazów już jutro, ale musimy spowolnić zmiany klimatu na tyle, abyśmy byli pewni, że można je dostosować na tyle bezboleśnie, na ile to możliwe ", uważają naukowcy.

Od 2070 roku można spodziewać się licznych ekstremalnych burz, pożarów i bardzo trudnych do zniesienia fal upałów.

Do 2100 roku Ziemia znajdzie się między "trochę cieplej i znacznie cieplej”, a różnica między „trochę” a „znacznie” to miliony uratowanych istnień ludzkich.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama