Facebook zaprezentował narzędzie do wykrywania fałszywych wiadomości

Serwis społecznościowy Facebook już od dawna oskarżany jest o to, że poprzez tak zwane „fake news” służy jako platforma do dezinformowania.

W związku z tym, koncern ogłosił, że testuje nowe menu kontekstowe, przy pomocy którego użytkownicy będą mogli uzyskać więcej informacji na temat pochodzenia publikowanych w sieci społecznej informacji. Firma chce tym samym jeszcze raz pokazać, że walczy z dezinformacją.

"Testujemy menu, na którym można będzie jednym naciśnięciem przycisku w łatwy sposób dojść do dodanych informacji, bez konieczności przechodzenia do nadawców, to znaczy wychodzenia z aplikacji", podkreśla na swoim oficjalnym blogu amerykańska firma.

Dodany "kontekst" może być, na przykład, powiadomieniem zamieszczonym w Wikipedii przez edytora, który opublikował artykuł, dodaje Facebook. Jak donoszą agencje, sieć społeczna oskarżana jest o bycie platformą dezinformacyjną poprzez zamieszczanie tak zwanych "fake news" (fałszywych wiadomości). Facebook będzie mógł przekazać użytkownikowi, że ten nie ma dostępnych informacji, co samo w sobie może być użytecznym elementem kontekstu, dodaje jeden z najbardziej znanych portali społecznościowych. Podobno nowa funkcja może pomóc użytkownikowi „ocenić, czy reklamy pochodzą od nadawców, którym można zaufać i czy sama wiadomość jest wiarygodna".

Przeciw fałszywym reklamom

W ubiegłym roku Facebook ogłosił, że zamierza zatrudnić ponad 1 000 osób, które będą pracować nad powstrzymywaniem fałszywych reklam, edytowanych celem zmiany przebiegu wyborów prezydenckich.

Jak donosi AFP, sieć przesłała do Kongresu USA około 3 000 reklam będących, rzekomo, częścią rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej, promującej treści dzielące społeczeństwo amerykańskie w przeddzień wyborów prezydenckich. Moskwa uparcie zaprzecza ingerencji w wybory prezydenckie. W związku z zarzutami związanymi z ingerencją Rosji w amerykańskie wybory, przedstawiciele Facebooka, Twittera i Google zostali poproszeni o wytłumaczenie się przed komisją senacką.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.