Ani Rosja, ani Ameryka. To pewien europejski kraj ma najwięcej stref czasowych na świecie.

Reklama

Mamy 24 strefy czasowe, ale pewien kraj może ich mieć nawet więcej, przecież same Stany Zjednoczone na „dzień dobry” mają 4, plus piątą na Alasce. Taki stan nie dziwi, jeśli mamy do czynienia z dużym krajem, ale jeśli to nie Ameryka, to o jakie państwo może chodzić?

Wielu pomyślałoby o Rosji, bo to w sumie dwa kontynenty- Europa i Azja.

Odpowiedź jest jednak inna i bardzo zaskakująca, to Francja. Dlaczego? Bo choć, jak pozostała część Europy, leży w strefie czasu środkowo-europejskiego (CET) ma sporo byłych kolonii, między którymi są Gwadelupa na Karaibach, La Reunion na Oceanie Indyjskim i Francuska Polinezja na Pacyfiku.

Oprócz Francji najwięcej stref czasowych mają oczywiście USA i Rosja. W przypadku USA to także efekt zamorskich terytoriów (na przykład Hawaje na Oceanie Spokojnym). Jeśli zaś chodzi o Rosję, sprawa dotyczy olbrzymiego obszaru ciągnącego się od Przylądka Dzieżniewa na wschodzie po granicę z Estonią.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Tanjug

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama