Próbny test ogłasza nowa erę: W fabrykach już wkrótce nie będzie ludzi

Reklama

Współczesne fabryki niewiele mają wspólnego z tymi z niemego arcydzieła Chaplina "Dzisiejsze czasy". Już od dawna zakłady pracujące w oparciu o nowe technologie zatrudniają tylko 2-3 inżynierów nadzorujących produkcję. Wkrótce, także ostatni Mohikanie industrializacji znikną z hal fabrycznych, twierdzi Simon Michael, dyrektor szwajcarskiej firmy pracującej w oparciu o nowoczesną technologię medyczną.

Produkcja w fabryce w Solothurn jest w znacznym stopniu zautomatyzowana, a już wkrótce będzie w pełni zautomatyzowana. Szwajcarski Ypsomed zaczął bowiem testowa

nowe technologie. Jego partnerem w tym projekcie jest koncern telekomunikacyjny Swisscom i nowa mobilna technologia 5G.

Fabryka ma około 150 maszyn produkujących plastikowe komponenty dla systemów do iniekcji. One już dzisiaj wyposażone są w liczne czujniki, na przykład mierzące temperaturę i ilość wyprodukowanych odlewów. Dane gromadzi się na bieżąco, ale jest problem z ich przesyłaniem i obróbką. Według specjalistów z Swisscom, jedna maszyna produkuje 1-3 gigabajta danych na sekundę.

Projekt pilotażowy ruszył w lipcu 2017 roku. Oprócz przesyłania danych mobilną siecią 5G, zaprezentowano i inne nowe technologie takie, jak holograficzne okulary wykorzystywane przy kontroli materiału albo mini nadajniki rozmieszczane na terenie fabryki. Michael uważa, że sieć 5G jest ważna, bo dane z systemu produkcyjnego muszą być wykorzystywane we właściwy sposób. 5G warunkuje również przyszłe zastosowanie sztucznej inteligencji w produkcji przemysłowej.

Coraz mniej ludzi pracuje przy produkcji. O ile jeszcze przed paroma laty 70 %, to dzisiaj już tylko 20%. Jeśli taki trend będzie się utrzymywał, w fabrykach lada moment nie będzie już ludzi.

Autor: 
M.A/Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

nzz.ch

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama