Polowanie rekina ludojada

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
śr., 11/14/2018 - 17:42 -- koscielniakk

Rekin ludojad stał się popularny dzięki filmowi „Szczęki”. Pomimo że jest postrachem mórz, to wciąż fascynuje. Potencjalnie może być niebezpieczny dla człowieka, ale woli inne pożywienie.

 

 

Żarłacz biały, zwany także rekinem białym, rekinem ludojadem i żarłaczem ludojadem, to gatunek ryby chrzęstnoszkieletowej z rodziny lamnowatych. Jest jedynym żyjącym współcześnie przedstawicielem rodzaju Carcharodon, blisko spokrewnionym z wymarłym megalodonem. Zaliczany do jednego z największych rekinów drapieżnych. Może osiągać nawet do 7,2 m długości i ważyć do 3,4 tony. Wraz z żarłaczem tygrysim jest najniebezpieczniejszym wśród rekinów.

Potencjalnie może być niebezpieczny dla człowieka, ale woli pożywienie bardziej bogatsze w tłuszcze. Zamieszkuje większość wód ciepłych oceanicznych na różnych głębokościach oraz wody chłodniejsze. Najliczniejsza populacja występuje w wodach RPA. Natknąć się można także na niego na kontynencie północnoamerykańskim, w Japonii, Oceanii, Chile oraz w Morzu Śródziemnym.

 

Pokaźna liczba zębów

Rekin biały ma krępe ciało w kształcie wrzeciona, krótki tępostożkowy pysk wyposażony w kilka rzędów, ostrych jak brzytwa, zębów umożliwiających utrzymanie zdobyczy. Liczba zębów wynosi 128, a ich wysokość sięga 5cm. Stracone lub zużyte zęby zastępowane są nowymi. Używa tylko jednego zęba z pierwszego rzędu. Gdy się zużyje, jego role przejmuje następny z drugiego rzędu. Po bokach głowy ma osadzone czarne oczy.

 

Dobry kamuflaż

Jego grzbiet jest ciemno- lub niebieskoszary, brzuch jasnoszary lub biały. Barwy te zapewniają mu kamuflaż w czasie polowania na swoje ofiary. Ciemny grzbiet „zlewa się” bowiem z kolorem morza. Dzięki temu ryba płynąca z boku nie dostrzeże rekina. Natomiast patrząc od dołu zobaczyć można jak kolor brzucha współgra z padającym na wodę światłem.

 

Węch niemal absolutny i czuły „radar” elektryczny

Ma 7 dobrze rozwiniętych zmysłów. Posiada węch niemal absolutny i potrafi wyczuć jedną kroplę krwi w 115 l wody. Dodatkowo, jak wszystkie gatunki rekinów, posiada ampułki Lorenziniego, czyli małe pory na przedzie pyska napełnione galaretowatą substancją. Są one jakby „radarem” elektrycznym pozwalającym wykryć pole elektromagnetyczne emitowane przez inne zwierzęta. Czuły „radar” potrafi wychwycić nawet milionowe części wolta, które są mniejsze niż impulsy elektryczne w układzie nerwowym zwierząt. Dzięki temu jest w stanie usłyszeć nawet sygnały jakie emituje bijące serce małej ryby.

 

Człowiek nie jest ulubionym „przysmakiem” rekina

„(…) Istnieje większe prawdopodobieństwo, że kopnie nas i zabije krowa, albo strzeli w nas piorun, niż zaatakuje rekin”- mówiła w udzielonym wywiadzie Gazecie Wyborczej Dominika Wojcieszek, oceanograf z Centrum Edukacji Akwarium Gdyńskiego.

Pomimo że rekin ludojad jest mięsożerny, to nie człowiek jest jego ulubionym „przysmakiem”. Choć zdarzają się krwawe ataki rekina na ludzi.

Odnotowane ataki należy raczej traktować jako „pomyłki” drapieżnika. Wskazuje na to sposób gryzienia w czasie ataku. Rekin nie rozrywa ofiary, lecz gryzie i w większości wypadków odpływa, pozwalając ofierze przeżyć. Nie należy również wykluczać ataków powodowanych chęcią obrony swojego terytorium. (źródło: Wikipedia)

Polowanie rekina ludojada

Jego pożywieniem są: foki, wydry morskie, lwy morskie, żółwie morskie i ptaki. Poluje najczęściej dwie godziny po wschodzie słońca, wówczas widoczność jest słaba, ułatwia to szybsze złapanie zdobyczy. Po zauważeniu potencjalnej ofiary od razu przystępuje do ataku. Atakuje od dołu, z boku lub od tyłu. Jego taktyka uzależniona jest od rodzaju ofiary. Poluje samotnie. Jednak zdarza się, że ma towarzystwo, wtedy gdy kilka rekinów zwabionych zapachem krwi spotyka się w jednym miejscu.

Autor: 
Monika Szymańska
Źródło: 

Gazeta Wyborcza/Wikipedia

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama