Covid: poziom przeciwciał „spada szybko po zakażeniu”

Reklama

pon., 11/02/2020 - 15:21 -- MagdalenaL

Poziom przeciwciał ochronnych u ludzi spada „dość szybko” po zakażeniu koronawirusem - twierdzą naukowcy.

Przeciwciała są kluczową częścią naszej obrony immunologicznej i zapobiegają przedostawaniu się wirusa do komórek organizmu.

Zespół Imperial College London stwierdził, że liczba osób z dodatnim wynikiem na obecność przeciwciał w Wielkiej Brytanii spadła o 26% między czerwcem a wrześniem.

Dodają, że odporność wydaje się zanikać i istnieje ryzyko wielokrotnego złapania wirusa.

Wiadomości pochodzą z danych brytyjskiego Krajowego Urzędu Statystycznego, które pokazują, że liczba zgonów spowodowanych Covid-19 w Wielkiej Brytanii wzrosła o 60% w tygodniu od 16 października.

Dane Krajowego Urzędu Statystycznego sugerują, że obecnie w Wielkiej Brytanii z powodu Covid-19 zmarło ponad 60 tys. osób.

Jak dotąd w ramach badania REACT-2 (polegające na losowym testowaniu osób bezobjawowych) ponad 350 000 osób w Anglii wykonało test na obecność przeciwciał.

W pierwszej rundzie testów, pod koniec czerwca i na początku lipca, około 60 na 1000 osób miało wykrywalne przeciwciała.

Ale w najnowszym zestawie testów, we wrześniu, tylko 44 na 1000 osób otrzymało wynik pozytywny.

Sugeruje to, że między latem a jesienią liczba osób z przeciwciałami spadła o ponad jedną czwartą.

„Odporność spada dość szybko, jesteśmy zaledwie trzy miesiące po naszej pierwszej [rundzie testów] i już wykazujemy 26% spadek poziomu przeciwciał” - powiedziała prof. Helen Ward, jedna z naukowców.

Spadek był większy u osób w wieku powyżej 65 lat w porównaniu z młodszymi grupami wiekowymi, a także u osób bez objawów w porównaniu z osobami z całkowicie rozwiniętym Covid-19.

Liczba pracowników służby zdrowia z przeciwciałami pozostała stosunkowo wysoka, co według naukowców może wynikać z regularnej ekspozycji na wirusa.

Przeciwciała przyklejają się do powierzchni koronawirusa, aby powstrzymać go przed atakowaniem komórek naszego organizmu i reszty układu odpornościowego.

Co dokładnie oznacza spadek przeciwciał dla odporności jest nadal niepewne. Istnieją inne elementy układu odpornościowego, takie jak limfocyty T, które również mogą mieć w tym swój udział bezpośrednio zabijając zakażone komórki gospodarza i wzywając inne komórki odpornościowe do pomocy.

Jednak naukowcy podkreślają, że przeciwciała zwykle łatwo odgadują, które komórki powinny być chronione.

Prof. Wendy Barclay powiedziała: „Widzimy przeciwciała i widzimy, że zanikają, a wiemy, że przeciwciała same z siebie są dość obronne.

„Biorąc pod uwagę dowody, powiedziałabym, że wyglądałoby to tak, jakby odporność spadała w tym samym tempie, w jakim zanikają przeciwciała, i że jest to oznaka osłabienia odporności”.

Istnieją cztery inne sezonowe ludzkie koronawirusy, które łapiemy wielokrotnie w naszym życiu. Powodują objawy przeziębienia i co 6 do 12 miesięcy możemy być ponownie zakażeni.

Wiele osób ma łagodne lub bezobjawowe zakażenia koronawirusem.

Dwie na trzy osoby, które uzyskały pozytywny wynik testu na koronawirusa w badaniu opublikowanym przez Krajowego Urzędu Statystycznego, nie doświadczyły żadnego z głównych objawów koronawirusa.

Oddzielne dane z Krajowego Urzędu Statystycznego pokazały, że liczba zgonów spowodowanych Covid-19 w Wielkiej Brytanii wzrosła z nieco poniżej 500 do nieco ponad 750 w ciągu tygodnia od 9 października, zwiększając całkowitą liczbę zgonów o 6% powyżej poziomu oczekiwanego na tę porę roku.

Dane Krajowego Urzędu Statystycznego sugerują, że w tym roku ponad 60 tys. zgonów w Wielkiej Brytanii do tej pory było spowodowanych koronawirusem.

Do 16 października miało miejsce ponad 59 000 zgonów, a od tego czasu kolejne 1200 osób zmarło w ciągu 28 dni od pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Dziewięćdziesiąt procent tych zgonów miało miejsce przed końcem czerwca.

Odnotowano bardzo niewiele potwierdzonych przypadków dwukrotnego zarażenia Covid. Jednak naukowcy ostrzegają, że może to być spowodowane tym, że od czasu szczytowych wskaźników infekcji w marcu i kwietniu odporność dopiero zaczyna zanikać.

Jest nadzieja, że druga infekcja będzie łagodniejsza niż pierwsza, nawet jeśli odporność spadnie, ponieważ organizm powinien mieć „pamięć immunologiczną” pierwszego spotkania i wiedzieć, jak walczyć.

Naukowcy twierdzą, że ich odkrycia nie niszczą nadziei na szczepionkę, która może okazać się bardziej skuteczna niż prawdziwa infekcja.

Jeden z badaczy, prof. Graham Cooke, powiedział: „Ogólny obraz sytuacji jest taki, że po pierwszej fali zdecydowana większość kraju nie miała dowodów na odporność ochronną.

„Zapotrzebowanie na szczepionkę jest nadal bardzo duże, dane tego nie zmieniają”.

Profesor Paul Elliott, dyrektor badania REACT-2, powiedział, że niewłaściwe byłoby wyciąganie wiążących wniosków z badania na temat wpływu szczepionki.

Powiedział: „Reakcja na szczepionkę może być inna niż reakcja na naturalną infekcję”.

Powiedział jednak, że jest możliwe, że niektórzy ludzie mogą potrzebować uzupełniających dawek wspomagających dostępnej wówczas szczepionki, aby z czasem uzupełnić zanikającą odporność.

Komentując wyniki, prof. Jonathan Ball z Uniwersytetu w Nottingham powiedział: „To badanie potwierdza podejrzenia, że odpowiedzi przeciwciał - zwłaszcza w wrażliwych starszych populacjach - zmniejszają się z czasem”.

Powiedział jednak, że nadal ważne jest, aby uzyskać lepszy ogólny obraz tego, „jak wygląda odporność ochronna”.

Profesor Eleanor Riley z Uniwersytetu w Edynburgu stwierdziła, że „przedwczesne” byłoby zakładanie, że odporność nie jest trwała, ale „dane potwierdzają obawę, że przeciwciała wywołane przez naturalne zakażenia mogą być krótkotrwałe, jak ma to miejsce w przypadku innych koronawirusów sezonowych”.

Autor: 
James Gallagher Tłum. Katarzyna Fudali

Reklama