Jak Słońce i lód łączą się, tworząc Ognistą Tęczę

Reklama

pt., 06/11/2021 - 09:13 -- MagdalenaL

Wyobraź sobie, że patrzysz w niebo i widzisz wielką tęczę, która wydaje się płonąć - jej kolory migoczą po niebie na horyzoncie. To zjawisko, mimo że jest rzadkie, może zajść przy odpowiednich warunkach pogodowych. Jest ono znane jako ognista tęcza, ale jej naukowa nazwa to łuk okołohoryzontalny.


Muszą zostać spełnione dwa warunki, aby ognista tęcza mogła powstać:
- Obecne muszą być chmury pierzaste. Są to delikatne chmury, które istnieją na dużych wysokościach, gdzie powietrze jest bardzo zimne. Niska temperatura oznacza, że chmury składają się z milionów sześciokątnych kryształów lodowych.
- Światło słoneczne musi przejść przez chmury pierzaste pod dużym kątem - co najmniej 58 stopni do ziemi. Promienie słoneczne padające na kryształy znajdujące się w chmurze dają efekt promienia światła przechodzącego przez pryzmat, ale pomnożonego przez miliony.


Oto jak powstaje ognista tęcza: światło słoneczne przechodzi przez górną część kryształów lodowych, a potem załamuje się i jest skierowane w stronę ziemi.


W próżni fale światła padają pod kątem prostym. Jednak gdy padają one na gęsty materiał, taki jak szkło, woda lub lód, zwalniają one i zmieniają kierunek - tak jak nurek, kiedy wskakuje do wody. W związku z tym światło słoneczne padające na lód załamuje się. Refrakcja światła słonecznego przez miliony kryształów znajdujących się w chmurze tworzy migoczący efekt przypominający ogień.


Przy refrakcji światło może się rozbić na oddzielne promienie światła, pogłębiając efekt. Ten łuk migoczących kolorów może się rozpiąć na całym horyzoncie, przez co jest nazywany łukiem okołohoryzontalnym. 
Ogniste tęcze są rzadkie, lecz gdy faktycznie się pojawią, mogą rozpiąć się na setki kilometrów i trwać parę godzin.


 

Autor: 
anonimowy; tłum. Martyna Sidoruk
Dział: 

Reklama