Nowy Need for Speed opóźniony na rzecz nowego Battlefielda

Reklama

czw., 03/11/2021 - 21:45 -- MagdalenaL

Zdjęcie: DICE/Electronic Arts

EA zapewnia, że Criterion nie został na stałe odsunięty od projektu.

EA tymczasowo odebrało projekt Need for Speed z rąk Criterion, podczas gdy studio ma pomagać EA DICE przy tworzeniu kolejnej odsłony Battlefield.

Gra, nadal bez ustalonego tytułu, ma się pojawić jesienią tego roku na PlayStation 5 i Xbox Series X i według artykułu na Polygon wygląda na to, że DICE potrzebuje dodatkowej pomocy, by była gotowa na czas. EA wskazuje jednak, że Criterion Games powróci do pracy nad tytułem Need for Speed zapowiedzianym na rok 2022.

EA postanowiło wezwać Criterion, by pomogło DICE z nadchodzącym Battlefieldem. Decyzja została podjęta ze względu na warunki pracy związane z pandemią, a także na fakt, że po przejęciu Codemasters w zeszłym miesiącu, EA ma już grę wyścigową zaplanowaną na ten rok – prawdopodobnie jest to Formuła 1. Laura Miele, dyrektorka ds. studiów EA, zapewniła w rozmowie z serwisem Polygon, że ani seria Battlefield ani seria Need for Speed nie są zagrożone.

„Nigdy nie podjęlibyśmy takiej decyzji bez skonsultowania się z Criterion i przedyskutowania tego z nimi, oraz wpływu jaki mogliby mieć na Battlefield,” wyjaśnia Miele. „Pracowali nad Battlefrontem i nad Battlefieldami, i są w bliskiej współpracy z DICE. Naprawdę wierzę, że to będzie dla nich bardzo pozytywne doświadczenie.”

Jeśli chodzi o Need for Speed, Laura Miele wyjawiła portalowi Polygon, że Criterion jest właścicielem licencji, co wyjaśnia pojawienie się niedawno remastera Need for Speeda: Hot Pursuit i dlaczego to studio jest odpowiedzialne za następny projekt tej serii.

Laura Miele podkreśla, że pilna decyzja odnośnie Battlefielda, oczekiwanego na tegoroczny okres świąt bożonarodzeniowych, była niezbędna, aby poradzić sobie z potencjałem projektu i wyzwaniami związanymi z rozwojem gier wideo podczas pandemii.

"Gra wideo jest jednym z najbardziej skomplikowanych i najtrudniejszych mediów do wyprodukowania jakie istnieją, i wymaga to dużo energii twórczej i kontaktu między członkami zespołu," dodaje Miele. "Pojawiło się wśród nich zmęczenie i wypalenie zawodowe z powodu pracy w domu. Czasami jest to związane z potrzebami rodzinnymi. Niektórzy opiekują się w domach swoimi dziećmi. Tak więc produktywność nie jest wysoka, a kreatywność i kontakty nie są tak rozwijane, jak to ma miejsce, gdy ludzie są w pracy.”

Wyjaśnia dalej, że zamiast wymuszać w tym roku wydanie następnego Need for Speeda, kiedy grozi mu przesłonięcie przez mającą się pojawić grę wyścigową studia Codemasters, wysiłki Criteriona będą w tym momencie bardziej przydatne przy nadchodzącym Battlefieldzie.

Przypomina, że seria nie zostanie w żadnym wypadku odebrana Criterionowi, a studio wznowi nad nią prace w przyszłym roku, by wydać grę na dwie generacje PlayStation i Xboxa.

W czerwcu ubiegłego roku ujawniono, że Criterion Games, studio serii Burnout, przejęło kontrolę nad licencją Need for Speed, która była wówczas własnością Ghost Games. Jeśli chodzi o Codemasters, studio zostało przejęte przez EA za 1,2 miliarda dolarów.

Tłumaczyła Zuzanna Duda

Autor: 
Erwan Lafleuriel
Źródło: 

fr.ign.com

Reklama