Jak twórcy używają mobilnych gier do ratowania planety

Reklama

śr., 08/26/2020 - 16:00 -- AleksandraJ

Przesuwasz palcem po ekranie, czerwony ptak siedzący na procy jest gotowy do lotu – naciągasz, ustawiasz kąt i strzelasz. Ptak szybuje po niebie, a ty obserwując jego postępy, prawdopodobnie nie myślisz o ratowaniu planety. Niedługo ma się to zmienić.

Deweloperzy Angry Birds 2, a także 10 innych, największych twórców gier mobilnych zobowiązało się do przedstawienia wiadomości na temat ochrony środowiska w swoich tytułach.

Podobnie jak słynne, latające ptaki, popularne gry jak: Golf Clash, Subway Surfers i Transformers: Earth Wars zaangażowali się w projekt. – „Istnieje około 3 miliardów ludzi, którzy mają telefony mobilne, a połowa z nich to gracze – mówi John Earnet, szef Space Ape odpowiedzialnego za produkcję Transformers: Earth Wars. – „Jako przemysł posiadamy ogromny zasięg w porównaniu do innych mediów rozrywki. Czujemy, że jest to okazja i rosnąca konieczność dla nas, żeby coś zrobić”.

Angry Birds 2 przedstawi w nadchodzących miesiącach wydarzenie w grze, które skupiać się będzie na ponownym zalesianiu lasów, //ROVIO

„Szansa, by wywrzeć wpływ”

John pomógł zorganizować na początku tego roku „game jam” – gdzie firmy z branży gier dyskutują na temat nowych pomysłów – wraz z Programem Środowiskowym Organizacji Narodów Zjednoczonych. Poruszono na nim kwestię, jak gry mogą uczyć, przyciągać ludzi do spraw ekologicznych i zachęcać ich do ochrony planety.

Naukowcy ostrzegają, że Ziemia jest obecnie o jeden stopień cieplejsza, niż miało to miejsce przed rozprzestrzenieniem się industrializacji. 20 spośród najcieplejszych lat zostało zarejestrowanych w ciągu ostatnich 22 lat, z okresem 2015-2018 zajmującym czołowe miejsca w rankingu.

Ilość lodu morskiego zmniejszyła się w ciągu ostatnich dziesięcioleci, a Ocean Arktyczny może zostać pozbawiony go całkowicie w okresie letnim już po roku 2050, o ile coś nie zostanie w tej kwestii zrobione.

John zgadza się z pomysłem deweloperów, żeby „nie posuwać się za daleko”, ale wierzy, że są to pierwsze kroki w przedstawieniu kwestii ochrony środowiska przed ogromną widownią. 11 firm biorące udział w projekcie mogą poszczycić się łączną rzeszą 250 milionów graczy.

Transformers: Earth Wars już wkrótce będzie starał się podnieść świadomość graczy na temat energii odnawialnej//SPACE APE GAMES

Każda z korporacji zaprezentuje nowy tryb, mapę, motyw przewodni, historię lub grafikę w swojej grze, która będzie przekazywać informację i wiadomość dotyczącą kwestii środowiskowej.

Przykładowo gracze Angry Birds 2 niedługo będą zbierać nasiona i sadzić drzewa w nadchodzącym wydarzeniu w grze, a przy tym uczyć się na temat pozytywnego wpływu, jaki mogą mieć na świat realny.

 - „To dla nas ważne. Chcemy być firmą z celem i to właśnie jeden z elementów tej układanki” – mówi Ville Heijari, jeden z szefów dewelopera gier Rovio. – „To czysta przyjemność dostarczać ludziom dziwacznych, interesujących, nowych i ekscytujących doświadczeń związanych z grami. Dodatkowo mieć pozytywny wpływ na światowy problem to już wisienka na torcie”.

Zespół Rovio doszlifowuje swoje pomysły, ale Ville mówi: - „Próbujemy, żeby dało się to odczuć, jako wspólny cel - wszyscy gracze są w tym razem, co zaowocuje dla nich zachęcającymi nagrodami”.

John Earner z Space Age pracującego nad Transformers: Earth Wars mówi: - „Wszyscy mamy swoją rolę, czy nam się to podoba, czy nie; czy nam to pasuje, czy nie” //SPACE APE GAMES

Gracze Transformers: Earth Wars wkrótce zaczną widzieć wiadomości na temat energii odnawialnej i będą zachęcani do wzięcia udziału w przeprowadzonej przez ONZ ankiecie na temat zielonej energii.

 - „Nasze pomysły celowo nie posuwają się zbyt daleko” – przyznaje John. – „Są one, jednakże bardzo dobrym startem w ocenie problemu i przedstawieniu sytuacji ogromnej rzeszy ludzi.”

Organizacja Narodów Zjednoczonych współpracowała przez pewien czas w kwestii ochrony środowiska z firmami zajmującymi się grami w ramach projektu nazwanego Playing for the Planet.

 - „Nie możemy się doczekać, żeby zobaczyć przemysł gier komputerowych wykorzystujący swoje wpływy, aby wspomóc globalne wysiłki w odwróceniu kryzysu klimatycznego” – mówi Inger Andersen, szef programu środowiskowego ONZ. – „Kryzys klimatyczny potrzebuje każdej pary rąk. Wychodząc naprzeciw 250 milionom graczy, mamy nadzieję, że zainspirujemy ludzi do podjęcia działań, w celu poprawy klimatu naszej planety”.

Rovio ma nadzieję, że uda się wprowadzić dla graczy nowe doświadczenia w Angry Birds 2 już jesienią//ROVIO

John i Ville utrzymują, że te małe, pierwsze kroki mogą prowadzić do większych działań, pomagających edukować ludzi. Częścią tego ma być przekonanie większej ilości branżowych korporacji, do wzięcia udziału w przedsięwzięciu.

John wyjaśnia – „Wiemy, że to doświadczenie obniża strach, który mają niektóre z firm zajmujących się grami, które myślą, że promowanie ważnych wiadomości, może oddziaływać na nich negatywnie poprzez obrażanie lub denerwowanie graczy. Jeśli moglibyśmy przekonać więcej branżowych korporacji, że możesz pozwolić sobie na to bez narażania swojej firmy na straty, to byłby to niewiarygodny, pierwszy krok. Wszyscy mamy swoją rolę, czy nam się to podoba, czy nie; czy nam to pasuje, czy nie.

Ville mówi, że chociaż niektórzy będą postrzegać takie inicjatywy w negatywnym świetle, to ważną wiadomością jest to, że firmy zajmujące się grami mają wartości, których się trzymają. – „Oczywiście chcemy, żeby ludzie byli w stanie doświadczać naszych gier i marek, ale kiedy czujemy, że coś jest odpowiednią rzeczą do zrobienia, to zamierzamy ją zrobić. Gry są naprawdę świetną platformą do robienia takich przedsięwzięć i myślę, że zobaczymy więcej takich pomysłów, jak ten”.

Autor: 
Steffan Powell, tłum. Eryk Salamon
Dział: 

Reklama