Prezenty dla graczy: 3 najczęściej nietrafione pomysły oraz 3 sprawdzone alternatywy

Reklama

sob., 09/18/2021 - 00:26 -- MagdalenaL

Zdjęcie

Dla wielu ludzi, gracze są grupą będącą najłatwiejszą do obdarowania z jakiejkolwiek okazji. Prezenty można kupić dosłownie wszędzie – zwłaszcza te najbardziej oczywiste: sprzęt i gry. Jeżeli chce się coś oryginalnego, indywidualnego to drukarnie ogłaszające się na portalach aukcyjnych stoją otworem. Ale czy aby na pewno najbardziej oczywiste są najbardziej trafne?

Nietrafione: sprzęt (konsole/komputery)

W rzeczywistości, sprzęt nie jest złym pomysłem. Co więcej – jest jednym z lepszych pomysłów biorąc pod uwagę, że sprzęt dla graczy to często dobro luksusowe, a co za tym idzie – ostatni na liście priorytetów, pierwszy na liście marzeń.

Jednocześnie jest to najczęściej nietrafiany prezent. Dlaczego?

Jeżeli chodzi o konsolę, osoba obdarowywana może mieć preferencje co do sprzętu wynikające z dostępności gier. Na przykład, osoba chcąca zagrać w God of War czy Gran Turismo musi mieć Playstation. The Legend of Zelda to produkt wyłączny dla Nintendo. Halo to seria ekskluzywna dla platformy Xbox.

Innym czynnikiem decyzyjnym – zwłaszcza wśród młodszych graczy – jest czynnik społeczny, a prościej ujmując: jakie konsole mają koleżanki i koledzy? Pośrednio związane z dostępnością danego tytuły na danej platformie, pośrednio z dostępnością trybu multiplayer, akceptacją w grupie i posiadaniem wspólnego tematu do rozmowy.

Komputery i laptopy to również często nietrafiany pomysł gdyż osoby kupujące je, choć mają najlepsze intencje, kupują sprzęt nieadekwatny do wymagań gier. To zjawisko jest najczęściej widoczne w sezonie komunijnym, gdzie hipotetyczny chrzestny kupuje laptopa w promocji w znanej sieci marketów, ale okazuje się że urządzenie ledwie daje rade z grą na najniższych wymaganiach, gdyż laptop jest dedykowany pracy biurowej i zintegrowana karta graficzna po prostu nie daje rady.

Na tej samej zasadzie gotowe, złożone komputery stacjonarne – nawet te z tytułem „gamingowy”/„dla graczy” - to niejednokrotnie chybiony pomysł gdyż są one składane z części najbardziej opłacalnych, nie najbardziej wydajnych.

Nietrafione: gry

Gry to również miecz obusieczny. Z jednej strony ma potencjał na idealny prezent ze względu na cenę, dostępność i potencjalną radość jaką przyniesie. Z drugiej można się ciężko przejechać jeżeli kupujemy w ciemno.

Mało jest gier absolutnie uniwersalnych, zadowalających każdego. Kupując grę jako niespodziankę trzeba odpowiedzieć sobie na trzy pytania:

  1. Na jakiej platformie gra osoba obdarowywana?

  2. Jakie gry osoba obdarowywana posiada i co o nich sądzi?

  3. Jakie gry posiadają podobny klimat/rozgrywkę do już posiadanych?

Najczęściej nietrafione gry-prezenty to takie, gdzie kupujący jest w stanie odpowiedzieć na tylko jedno lub dwa pytania. A i nawet wtedy zdarzają się wpadki.

Nietrafione: produkty z własną grafiką

Wraz z rozwojem poligrafii, nastała era nowych, masowo produkowanych produktów – produktów z własną grafiką. Najczęściej sprawa dotyczy kubków, poduszek i podkładek pod myszkę. Ale breloki, przypinki, magnesy czy koszulki też są wszystkim znane. Rynek, który powstał jako wypadkowa produktów stricte-marketingowych oraz ograniczonej liczby wydawców egzekwujących prawa autorskie, oferuje przedmioty w teorii atrakcyjne dla każdego, w praktyce – często nietrafione prezenty.

Pomijając kwestie praw autorskich, drukarnie produkujące tego typu produkty używają nieautoryzowanych grafik, które w większości przypadków zostały przygotowane aby ładnie prezentować się na monitorze komputera, lecz nie do druku. Wymagania jakie stawia przed ilustracjami poligrafia sprawiają, że obrazy wykorzystane na „Kubek Fortnite” czy „Poduszka Minecraft” są wykonane w zbyt małej rozdzielczości, w złej przestrzeni kolorów co później rzutuje na finalny produkt będący dość niezadowalający względem oczekiwań ze zdjęć poglądowych.

Plus bardziej przyziemne kwestie pokroju: „Czy on wolałby duży czy mały kubek?” „Jak duża powinna być podkładka pod myszkę?” „Czy wybrany projekt koszulki mu się spodoba?”

Sprawdzone: karty podarunkowe

Karty podarunkowe to najprostsze i najrozsądniejsze rozwiązanie kiedy chcemy obdarować sprzętem czy grami, ale mamy o tym małe pojęcie. Karty podarunkowe wybaczają bardzo wiele – są małe, można je kupić wszędzie, w każdym sklepie (zarówno stacjonarnym jak i sklepach online takich jak Playstation Store czy Steam), są dobrym prezentem last minute (wiele serwisów online oferuje dostawę na maila w 5 minut) i można dostosować ich wartość do możliwości portfela.

Sprawdzone: figurki Funko Pop!

Pop! to seria figurek od amerykańskiej firmy Funko. Klasyczne figurki Pop mają około 10 cm wysokości i wyglądu przypominają japoński archetyp chibi – duże, prostokątne głowy, nieproporcjonalnie małe ciałka i duże, okrągłe, jednokolorowe oczy. Bohaterami figurek są wszystkie postaci kojarzone z kulturą popularną – postaci z seriali, filmów, książek, gier, kreskówek, komiksów, anime i mangi, znanych artystów, aktorów, słodkie zwierzaki czy sportowcy. W kolekcji jest nawet królowa Brytyjska!

Co do aparycji figurek z serii Pop! od Funko można się kłócić. Jedni ją lubią, do innych niezbyt przemawia. Ale Popy mają jedną, zasadniczą cechę która sprawia, że można je wziąć pod uwagę niezależnie kogo obdarowujemy: są dla wszystkich. Mnogość serii na które Funko uzyskało licencje sprawia, że dosłownie każdy znajdzie figurkę dla siebie. Do tego wszystkie figurki są na oficjalnych licencjach, jednocześnie pozostając w przedziale cenowym możliwym do udźwignięcia dla szerokiej grupy osób, gdyż ceny Popów oscylują w granicach 50-60 zł.

Sprawdzone: sprzęt peryferyjny

Jeżeli już chcemy koniecznie kupić jakiś sprzęt, niech to będzie sprzęt peryferyjny – myszki, klawiatury, mikrofony, zestawy słuchawkowe, dyski zewnętrzne. Dobry sprzęt peryferyjny również uchodzi za dobro luksusowe, a jednocześnie jest szalenie istotny dla rozgrywki. Tak jej komfortu jak i wyników.

Sprzęt peryferyjny jest dostępny równie łatwo co jednostki centralne czy laptopy, jednakże często jest w o wiele bardziej przystępnych cenach i rozmiarach pozwalających na łatwy transport czy efektowne opakowanie. Peryferia mają też większy margines błędu gdyż nie są sercem urządzenia, a – mniej lub bardziej – opcjonalnymi dodatkami poprawiającymi ergonomie i doznania płynące z rozgrywki. Jeżeli nie ograniczymy się do najniższych możliwych półek cenowych, sprzęt peryferyjny może być jednym z lepszych pomysłów na prezent.

Autor: 
Malwina Kuśmierek
Dział: 

Reklama