Robot niszczy chwasty dzięki elektryczności

Reklama

sob., 06/12/2021 - 08:37 -- MagdalenaL

Na polu w Anglii trzy roboty dostały misję: znaleźć chwasty i porazić je prądem przed zasadzeniem nowych nasion w oczyszczonej glebie.

Roboty – o imionach Tom, Dick i Harry – zostały stworzone przez Small Robot Company, aby pozbyć się niechcianych chwastów z minimalnym użyciem chemikaliów i ciężkiej maszynerii.

Ten mały biznes pracował nad niezależnym środkiem na pozbycie się chwastów od 2017 roku i w kwietniu stworzył Toma, swojego pierwszego robota, który pracuje na trzech farmach w Wielkiej Brytanii. Pozostałe roboty są nadal prototypami i przechodzą testy.

Small Robot twierdzi, że Tom może zająć się 20 hektarami (49 akrami) w ciągu dnia, zbierając dane, które potem są używane przez Dicka, robota od „opieki nad uprawami,” w rażeniu chwastów prądem. Następnie robot Harry sadzi nasiona w glebie wolnej od chwastów.

Firma szacuje, że poprzez wykorzystanie takiego systemu rolnicy mogliby zmniejszyć koszty o 40% i zużycie chemikaliów aż do 95%.

Według Organizacji Nardów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa, sześć milionów ton pestycydów zostało wykorzystanych w globalnym handlu w 2018 roku, czego wartość wyniosła 38 miliardów dolarów.

„Nasz system pozwala rolnikom odejść od zubożałej i zniszczonej gleby w wyniku używania chemikaliów,” twierdzi Ben Scott-Robinson, współzałożyciel i dyrektor naczelny Small Robot.

Rażenie chwastów

Small Robot wyznaje, że zebrał ponad 7 milionów funtów brytyjskich (9,9 milionów dolarów). Scott-Robinson poinformował, że firma ma nadzieje wprowadzić pełny system robotów do roku 2023, który będzie ofertą usługi za około 400 funtów (568 dolarów) za hektar. Początkowo na polu stosuje się tylko robota monitorującego, a roboty odpowiedzialne za rażenie prądem i sadzenie nowych nasion wykorzystuje się tylko wtedy, gdy dane pokazują, że są potrzebne.

W celu rozwinięcia takiej technologii, Small Robot współpracował z innym małym biznesem z Wielkiej Brytanii, RootWave.

„Ten system wytwarza prąd, który idzie od korzeni rośliny przez glebę i z powrotem, co całkowicie niszczy chwasty,” mówi Scott-Robinson. „Możemy zrobić to z każdą rośliną, która stwarza zagrożenie dla reszty zbiorów i się jej pozbyć.”

„Nie działa to tak szybko, jak w sytuacji spryskiwania całego pola, ale trzeba mieć na uwadze, że musimy zająć się tylko tymi częściami pola, w których znajdują się chwasty.” Z roślinami, które są neutralne lub dobrze wpływają na resztę upraw, nic się nie dzieje.

Small Robot nazywa to „per plant farming” – jest to rodzaj dokładnego rolnictwa, w którym każda roślina jest brana pod uwagę i obserwowana.

Potencjał biznesowy

Dla Kita Franklina, wykładowcy agrotechniki na Harper Adams University, problemem pozostaje wydajność.

„Nie wątpię, że system elektryczny działa,” mówi CNN Business. „Ale można zająć się setkami hektarów dziennie za pomocą opryskiwacza na dużą skalę. Jeśli chcemy używać tego dokładnego systemu, musimy zdać sobie sprawę z tego, że wyniki pracy będą mniejsze i jest to ciężko pokonać.”

Jednak Franklin uważa, że rolnicy będą używać tej technologii, jeśli zauważą potencjał biznesowy.

„Istnieje świadomość, że uprawa ziemi w sposób przyjazny środowisku jest także wydajnym rolnictwem,” mówi Franklin. „Mniejszy wkład pracy, tam, gdzie i kiedy jest on potrzebny, zaoszczędzi nam pieniędzy i przyniesie korzyści dla środowiska i postrzegania rolników.”

Oprócz zmniejszenia zużycia chemikaliów, Small Robot chce poprawić jakość gleby i bioróżnorodność.

„Jeśli traktujesz żywe środowisko jak proces przemysłowy, ignorujesz jego złożoność,” twierdzi Scott-Robinson. „Musimy zmienić rolnictwo, w przeciwnym razie nie będzie czego uprawiać.”


 

Autor: 
Stephanie Bailey / tłum. Alicja Haupka

Reklama