NASA zamierza badać Wenus z pokładów sterowców

Reklama

pt., 09/18/2020 - 10:24 -- MagdalenaL

Amerykańska agencja kosmiczna pracuje obecnie nad pomysłem badania Wenus przez astronautów znajdujących się na pokładach sterowców.

Od początku eksploracji kosmosu Wenus obserwowało ponad 40 statków, między innymi Magellan – statek NASA, który dotarł na orbitę planety w 1990 r. i z którym nie ma kontaktu od 28 lat – czy należący do japońskiej agencji kosmicznej JAXA statek Akatsuki, który bada planetę od wejścia na jej orbitę w 2015 r. Teraz NASA zamierza wysłać tam ludzi na misji ochrzczonej High Altitude Venus Operational Concept (HAVOC).

Piekło na Wenus

Na pierwszy rzut oka misja wydaje się skomplikowana, bo środowisko Wenus można zaklasyfikować jako nieprzyjazne. Pomimo geologii przypominającej ziemską powierzchnia planety składa się z gór, wulkanów i kraterów z lawą. Jej bilans cieplny jest niezwykle wysoki – temperatura powierzchni Wenus osiąga 460°C, co mogłoby stopić ołów, którego temperatura topnienia wynosi 327,5°C. Metale takie jak właśnie ołów czy bizmut mogą spadać na najwyższe szczyty Wenus w formie „śniegu”. Chmury kwasu siarkowego pokrywają całą planetę, a opady z nich byłybydla człowieka zabójcze. Te ekstremalne warunki klimatyczne są rezultatem niekontrolowanego i nieodwracalnego efektu cieplarnianego – obecna w atmosferze duża ilość dwutlenku węgla (CO2) zatrzymuje ciepło słoneczne. NASA zamierza wysłać tam astronautów, jednak nie będzie polegało to na wylądowaniu na tej rozpalonej powierzchni, lecz na wykorzystaniu atmosfery jako środowiska do eksploracji.

Atmosfera pozwalająca na przeżycie

Górne warstwy atmosfery Wenus najbardziej ze wszystkich w Układzie Słonecznymprzypominają warunki ziemskie – można je porównać do dolnych warstw atmosfery naszej planety. Na wysokości 50 km wenusjańskie ciśnienie atmosferyczne jest mniej-więcej takie samo jak ciśnienie na szczycie Kilimandżaro, a temperatura waha się między 20 a 30°C. Atmosferę moglibyśmy badać bez skafandrów. Gęstość i grawitacja również są podobne do tych na Ziemi. Te właściwościpozwalają naukowcom sądzić, że niektóre rodzaje organizmów obecnych na naszej planecie, takie jak Acidianusinfernus. mogłyby znieść te warunki klimatyczne. Nie ma jednak dowodów na to, że na Wenus istnieje życie, ale ta możliwość mogłaby zostać potwierdzona lub wykluczona dzięki misji HAVOC.

Pomysł projektu statku na misję HAVOC (fot. NASA)

NASA planuje statek w formie sterowca, z którego na dużej wysokości można by było prowadzić eksplorację planety. Byłby wyposażony w panele słoneczne,obficie zasilane przez promienie słoneczne dzięki bliskości Wenus do naszej gwiazdy, a także w kabinę, która mogłaby gościć dwóch astronautów przez 30 dni. Dla ochrony przed kwaśnymi chmurami NASA znalazła idealny materiał, z którego składałaby się powłoka sterowca – fluorowany etylen propylen (Teflon-FEP).

 

Mimo że nie ogłoszono jeszcze żadnej daty, taka misja byłaby możliwa przy użyciu obecnych technologii i wymagałaby mniej czasu niż eksploracja Marsa. Co więcej, obserwacje pozwoliłyby przełożyć warunki klimatyczne Wenus na naszą planetę – mimo że są bardzo małe szanse na to, że na Ziemi spełni się podobny ekstremalny scenariusz klimatyczny, Wenus pokazuje nam, jak bardzo pewne zjawiska fizyczne mogą wywołać dramatyczne zmiany klimatyczne.

 

Autor: 
Arnaud Sacleux (tłum. Ewa Ludera)
Dział: 

Reklama