Załoga SpaceX wylądowała!

Reklama

pt., 08/21/2020 - 09:18 -- AleksandraJ

Astronauci Bob Behnken (50) i Doug Hurley (53) opisali dudnienie, gorąco i wstrząsy, których doświadczyli wracając w ubiegłą niedzielę z kosmosu na Ziemię, na statku kosmicznym Crew Dragon.

Behnken opowiadał, jak chmury przelatywały za oknami statku i że czuł się, jakby ktoś „uderzył w oparcie jego siedzenia kijem baseballowym”. Astronauci NASA przyznali, że statek spełnił wszystkie oczekiwania misji.

Po zakończeniu pierwszego komercyjnego lotu, wraz z załogą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, Behnken i Hurley na spadochronach szczęśliwie wylądowali w wodach Zatoki Meksykańskiej.

W pogoni za chmurami

„Kiedy schodziliśmy przez atmosferę, byłem zaskoczony tym, jak to wszystko się dzieje. Wydawało się, że minęło kilka minut, zanim spalanie zostało zakończone, a my mogliśmy już wyjrzeć przez okna i zobaczyć, jak `biegniemy` ponad chmurami”, opowiadał Behnken na konferencji prasowej w Johnson Center w Houston.

„Kiedy dotarliśmy trochę głębiej w atmosferę, Dragon naprawdę ożył. Silniki ruszyły                              i skierowały nas we właściwym kierunku. Atmosfera zaczęła wydawać dźwięki, można było usłyszeć dudnienie na zewnątrz, a gdy statek przejął kontrolę, można to było poczuć na własnym ciele ”.

„Czuliśmy kołysanie i wstrząsy, czuliśmy te wszystkie drobne ruchy naszego tatku”.

Gdy Dragon opuścił atmosferę, dudnienie zaczęło narastać, a silniki odrzutowe włączyły się. Słyszałem te dźwięki, ale nie brzmiało to jak maszyna, ale jak zwierzę”, opowiadał Behnken.

Oddzielenie kapsuły

Podczas powrotu na Ziemię kapsuła musiała zostać odłączona od kadłuba zawierającego panele słoneczne i urządzenia grzewcze.

Behnken przyznał, że doświadczył wszystkich faz tej separacji, dopóki spadochron nie otworzył się, co odczuł jak uderzenie kijem baseballowym w tył siedzenia. Podczas oddzielania się kadłuba szarpnięcie było lekkie, ale podczas otwierania spadochronu - bardzo mocne.

Behnken opisał również panujące w kapsule gorąco.

Gdy kapsuła przechodziła przez atmosferę, tarcie zapaliło powłokę ochronną wywołując temperaturę prawie 2000 stopni Celsjusza. Statek zwolnił wtedy do 563 kilometrów na godzinę.

Przy tej prędkości zostały otwarte pierwsze spadochrony, co gwałtownie spowolniło samolot. Ostatecznie lot zakończył się w morzu przy prędkości około 20 kilometrów na godzinę.

Amerykańska flaga na Stacji Kosmicznej

NASA pozostawiła transport astronautów ''do'' i ''z'' ISS prywatnym firmom SpaceX i Boeing.

Od czasu wycofania promu kosmicznego w 2011 roku, Stany Zjednoczone nie miały statku kosmicznego, który mogłyby wystrzelić z własnego terytorium i płaciły Rosji miliony dolarów za transport rakiet Sojuz.

Podczas ostatniej misji wahadłowca, w 2011 roku, amerykańscy astronauci pozostawili amerykańską flagę na ISS z zamiarem zwrócenia jej załodze, która jako pierwsza zrobiła to na amerykańskim statku kosmicznym.

Dziewięć lat później zrobili to Hurley i Behnken.

Autor: 
Tłum. Emila Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 

Reklama