Koronawirus a zdrowie psychiczne

Reklama

pt., 03/20/2020 - 21:36 -- Anonim (niezweryfikowany)

Świat stał się teraz bardzo stresogennym miejscem. Pandemia koronawirusa sprowokowała ludzi do panicznego wykupywania niektórych artykułów, rozpaczliwego przeglądania sieci społecznościowych w poszukiwaniu najnowszych informacji i spotęgowała strach wywołany teoriami spiskowymi. To już dla człowieka zbyt wiele!

Blisko 264 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu różnego rodzaju lęków. Częściej kobiety niż mężczyźni. WHO włączyło zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne do wykazu 10 chorób najbardziej przyczyniających się do utraty dochodu i obniżenia jakości życia.

Szpitale pełne są pacjentów, których zdrowie psychiczne zaczęło szwankować w wyniku bezustannego bombardowania informacjami na temat koronawirusa i co gorsze, w wyniku niepewności.

Ludzie martwią się tym, co cały czas słyszą. Niektóre wiadomości to plotki, albo wręcz kłamstwa, na przykład zalecenie picia wody co 15 minut, co ma uchronić przed zarażeniem się lub głębokie oddychanie, by ocenić czy wirus nie uszkodził płuc.

Żeby było jasne- nic z tego nie jest prawdą.

Osoby, które wcześniej nie miały problemów ze zdrowiem psychicznym teraz nie mogą spać ani skoncentrować się. Cierpiący na lęki i zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne zauważają, że z powodu informacji związanych z COVID-19 ich stan zdrowia się pogarsza.

Ochrona zdrowia psychicznego

Czy opinia publiczna powinna zamartwiać się niepokojącymi wieściami na temat szerzenia się koronawirusa ? Tak, ale w sposób umiarkowany.

Teraz, kiedy bardziej niż dotąd, musimy utrzymywać nasze zdrowie psychiczne w dobrej kondycji, problemem stało się tempo, w jakim napływają co rusz zmieniające się informacje o wirusie.

Jeszcze gorsza jest liczba krążących wokół nieprawdziwych informacji i fakt, że ciężko znaleźć wiarygodne źródła wiedzy. A ludzie chcą być na bieżąco, nikt przecież nie chce ryzykować zarażenia się chorobą. Niepewność i poczucie mniejszej kontroli u wielu z nas wywołuje strach. Czekanie, że coś się wydarzy potęguje lęk.

Kolejnym problemem są zalecenia dotyczące mycia rąk i niedotykania twarzy. Mogą one pogorszyć stan zdrowia niektórych osób cierpiących na zaburzenia obsesyjno- kompulsyjne, ponieważ tacy pacjenci bezustannie czyszczą przedmioty typu klamki, kuchenki, wanny. To może nie brzmi źle, ale jeśli z tego powodu nie mogą w życiu robić niczego innego, powstaje duży problem.

Jeśli takim ludziom każe się co dwie godziny myć ręce w określony sposób, albo systematycznie czyścić różne powierzchnie wokół siebie, objawy choroby zaostrzą się i chorzy poczują utratę kontroli.

Co zatem powinniśmy robić, by redukować negatywny wpływ wirusa na nasze zdrowie psychiczne ?

 

Ograniczcie przyswajanie informacji

Wszyscy chcemy być na bieżąco, ale potrzebny jest odpoczynek- zwłaszcza od tego, co się teraz dzieje.

Ograniczcie czas spędzany w sieci. Da wam to mentalną przestrzeń dla innych spraw. Bądźcie jednak ostrożni, to nie będzie łatwe. Jeśli trzeba, próbujcie czytając nie zauważać słów kluczowych.

 

Ćwiczcie

Od dawna wiadomo, że ruch sprzyja dobremu zdrowiu psychicznemu. Nawet, jeśli ograniczeni jesteście do swojego lokum, możecie chodzić na przykład po ogrodzie, wchodzić po schodach, albo ćwiczyć `aerobik na krześle`- to ćwiczenia dla ludzi ograniczonych ruchowo, które można wykonywać na krześle w rytm ulubionej muzyki.

 

Wyjdźcie na świeże powietrze

Spędzanie czasu na świeżym powietrzu ma wiele zalet i jest dobroczynne w leczeniu lęków i zaburzeń nastroju.

Jeśli możecie, wychodźcie do lasu, parku albo w okoliczne słabo uczęszczane miejsca, gdzie nie będzie okazji do zarażenia się. Nie spacerujcie w grupie, próbujcie nie zaglądać do telefonów.

 

Nie zamartwiajcie się

Jeśli w obawie przed koronawirusem zbyt często myjecie ręce lub czyścicie swoje otoczenie określcie sobie częstotliwość tych zabiegów. Ograniczcie czas na zamartwianie się wirusem do godziny dziennie i próbujcie nie myśleć o nim pod koniec dnia.

Pamiętajcie, że większość ludzi ma łagodne objawy choroby i w pełni dochodzi do zdrowia.

Autor: 
Amir KhanTłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Al Jazeera

Reklama