Ponad 99,9% naukowców zgadza się, że zmiany klimatu zostały spowodowane przez ludzi. To dane analizy prawie 90 tysięcy prac naukowych

Reklama

pt., 10/29/2021 - 00:07 -- MagdalenaL

Źródło zdjęcia: Pixabay

Naukowcy z Cornell University (USA) przeanalizowali 88 125 recenzowanych badań dotyczących zmian klimatu. W 99,9% z nich naukowcy podsumowują, że globalne ocieplenie jest głównie spowodowane działalnością człowieka.

Zostało to zgłoszone przez Phys.org.

Naukowcy zbadali artykuły naukowe opublikowane w latach 2012-2020. Taką analizą chcieli sprawdzić, czy zmieniła się ogólna opinia środowiska naukowego na temat przyczyn zmian klimatu.

Badacz z Cornell University i współautor analizy Mark Lynas twierdzi, że ten poziom konsensusu wśród naukowców sugeruje, że temat dotyczący głównej przyczyny zmian klimatycznych jest już zamknięty.

„To szalenie ważne: uznać kluczową rolę emisji gazów cieplarnianych, abyśmy mogli szybko uruchomić nowe rozwiązania, ponieważ już teraz, w czasie rzeczywistym, jesteśmy świadkami destrukcyjnego wpływu katastrof o podłożu klimatycznym na różne branże, na ludzi i gospodarkę" – powiedział badacz Cornell University i współautor analizy Benjamin Houlton.

Analiza poprzednia została przeprowadzona w 2013 roku i uwzględniała prace z lat 1991-2012. Wówczas w 97% przypadków główną przyczyną zmian klimatycznych była działalność człowieka.

Mimo to, sondaże opinii ludzi i wypowiedzi polityków wskazują na błędne przekonania i twierdzenia, że naukowcy wciąż sprzeczają się o prawdziwą przyczynę zmian klimatycznych.

W 2016 roku Pew Research Center ustaliło, że tylko 27% dorosłych w Stanach Zjednoczonych uważa, że ​​„prawie wszyscy” naukowcy zgadzają się, że zmiany klimatyczne są spowodowane działalnością człowieka.

Międzyrządowy Zespół ONZ ds. Zmian Klimatu szacuje, że do połowy XXI wieku średnia temperatura na świecie wzrośnie o 1,5 stopnia Celsjusza. Jest to teoretycznie akceptowalna norma, której przekroczenie doprowadzi do katastrofalnych konsekwencji dla przyrody i niedopuszczalnych zmian w różnych sferach ludzkiego życia.

Jeśli tempo wzrostu emisji powodowanych przez najbogatszych ludzi na świecie pozostanie takie samo jak obecnie, do 2050 r. temperatura wzrośnie o kolejne 1,5 stopnia Celsjusza – nawet jeśli reszta świata zredukuje szkodliwe emisje do zera.

Autor: 
Ostap Kramar / tłum. Anastasiia Vasylchenko

Reklama