Naukowcy odkryli pierwsze wyjątkowo zachowane starożytne ludzkie DNA z tropikalnego regionu Azji

Reklama

czw., 09/09/2021 - 10:07 -- MagdalenaL

Różne narzędzia i groty strzał znalezione przez archeologów w miejscu wykopalisk, gdzie znaleziono szczątki kobiety, dały im wgląd w jej życie jako łowcy i zbieracza. (Źródło zdjęcia: BASRAN BURHAN, GRIFFITH UNIVERSITY)

Grupa naukowców odkryła nowy rozdział „ludzkiej historii” w Azji Południowo-Wschodniej dzięki częściowo zachowanemu szkieletowi sprzed około 7200 lat.

Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie „Nature” analizuje pierwszy starożytny ludzki genom z Wallacea, regionu wyspiarskiego między lądem sundajskim (który obejmuje kontynentalną południowo-wschodnią Azję i wyspy zachodniej Indonezji) a regionem Australii - Nową Gwineą.

Naukowcy, w 2015 roku, znaleźli i wydobyli częściowo zachowany szkielet z wapiennej jaskini na indonezyjskiej wyspie Sulawesi. Udało im się wyodrębnić DNA ze skamieliny grubej kości ucha wewnętrznego. Analiza wykazała, że szkielet należał do kobiety w wieku około 17-18 lat.

Według badań, odzyskiwanie nienaruszonych ludzkich szczątków z tego regionu jest rzadkością, ponieważ tropikalne temperatury zwykle powodują ich rozkład, uniemożliwiając uratowanie delikatnych struktur, takich jak DNA. Adam Brumm, archeolog i profesor archeologii na Griffith University, który był współautorem badania powiedział, że naukowcy byli w stanie zrekonstruować około 2% genomu, co według niego jest niezwykłą ilością. Powiedział, że naukowcy mają pewne teorie, ale nie są pewni, dlaczego DNA kobiety zachowało się tak dobrze.

„To miejsce [wykopalisk] znajduje się na wyżynach, więc oczywiście nie ma tam śniegu, ale jest wyżej niż tam, gdzie pracujemy zazwyczaj, na równinach przybrzeżnych, więc może było po prostu chłodniej, inna temperatura i klimat” Brumm powiedział w rozmowie z USA TODAY. „Sama kość jest niezwykła; jest jak skała. To rodzaj miejsca, w którym nawet w nieodpowiednim klimacie DNA może przetrwać”.

Okazało się, że około połowa jej DNA była połączona z aborygeńskimi grupami australijskimi, a druga połowa z grupami z Papui Nowej Gwinei. Według badań, jej genom reprezentuje wcześniej nieopisany profil przodków, który rozgałęził się w czasie, gdy grupy papuaskie i rdzennych mieszkańców Australii podzieliły się. Naukowcy powiedzieli, że możliwe jest, że może mieć lokalne pochodzenie, które było obecne w Sulawesi, zanim ludzie wyemigrowali na kontynent australijski.

„To bardzo wczesna historia przodków i powiedziała nam znacznie więcej niż wcześniej wiedzieliśmy o wzorcach wczesnych migracji ludzi do tego regionu” – powiedział Brumm. „Możemy uzyskać niebezpośredni wgląd w archeologię… ale kiedy zdobędziemy DNA, daje to bardziej bezpośredni wgląd we wczesną ludzką historię, a to czyni to niesamowicie ekscytującym odkryciem”.

Brumm powiedział, że archeolodzy na wykopaliskach odkryli również wyrafinowane krzemienne groty strzał i inne narzędzia, które ich zdaniem były używane do polowań i potencjalnie do prowadzenia wojny z innymi plamieniami w regionie. Te artefakty doprowadziły archeologów do wniosku, że kobieta żyła raczej w stylu łowiecko-zbierackim niż rolniczym.

Z powodu pandemii COVID-19 Brumm i jego zespół nie byli w stanie wrócić do Indonezji na dalsze wykopaliska, ale powiedział, że był w stanie połączyć się z innymi archeologami w regionie i ma nadzieję kontynuować badania w najbliższej przyszłości.

„Moi współpracownicy, jedni z najlepszych archeologów, z którymi kiedykolwiek pracowałem w mojej karierze… To ich dom i wciąż pracują, szukając niesamowitych rzeczy, więc myślę, że historia będzie toczyć się dalej” – powiedział.

„To tylko kwestia czasu, a kości nigdzie się nie wybierają”.

Autor: 
Emily Adams Tłumaczenie: Weronika Florko
Zagłosowałeś na opcję 'down'.

Reklama