Najszybciej orbitująca asteroida znaleziona w naszym Układzie Słonecznym

Reklama

sob., 08/28/2021 - 16:47 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Cud wszechświata

Poznaj najszybszą asteroidę w naszym Układzie Słonecznym, która krąży wokół Słońca co 113 dni. Render artysty przedstawia asteroidę 2021 PH27 oraz planetę Merkury orbitujących wokół Słońca.

Nowo odkryta asteroida trzyma się blisko naszego Słońca – znacznie bliżej niż nasza własna planeta Ziemia.

Asteroida zwana 2021 PH27 okrąża Słońce co 113 dni i znajduje się w odległości 20 milionów kilometrów od naszej gwiazdy.

To daje kosmicznej skale wyróżnienie, że ma ona najkrótszy znany okres orbitalny dla asteroidy – i tylko drugą najkrótszą orbitę wokół Słońca po Merkurym, któremu zajmuje 88 dni, aby zakończyć swoją orbitującą podróż wokół naszej gwiazdy.

Scott Sheppard, astronom z Carnegie Instytution for Science, odkrył asteroidę podczas obserwacji o zmierzchu przeprowadzanej przez astronomów z Brown University Iana Dell’Antonio i Shenming Fu 13 sierpnia. Dell’Antonio, profesor fizyki i Fu, doktorant, wykonał zdjęcia za pomocą Kamery Ciemnej Energii zamontowanej na 4-metrowym teleskopie Victorii M.Blanco w Międzynarodowym Obserwatorium Cerro Tololo w Chile.

Wiele aspektów odnośnie asteroidy zaskoczyło Shepparda.

Asteroida ma rozmiar 0.6 mili (1 kilometr) i „prawdopodobnie istnieje bardzo niewiele planetoid tej wielkości w wewnętrznym Układzie Słonecznym, które są nieznane” – powiedział.

„W 2021 roku PH27 zbliży się tak blisko Słońca, że jej powierzchnia może osiągnąć temperaturę 900 stopni Fahrenheita (482 stopni Celsjusza), wystarczająco wysoką, aby stopić ołów” – powiedział Sheppard w e-mailu. „Ze względu na te ekstremalne temperatury jest mało prawdopodobne, aby 2021 PH27 składał się z jakiegokolwiek lotnego materiału i najprawdopodobniej składa się ze skały z być może pewnym metalem, takim jak żelazo”.

Ma niestabilną orbitę, która przecina orbity Merkurego oraz Wenus, gdy poruszają się wokół Słońca. W ciągu kilku milionów lat orbita asteroidy prawdopodobnie spowoduje jej zagładę. Skalisty fragment może zderzyć się z Merkurym, Wenus lub z samym Słońcem; może zostać również wyrzucony ze swojej obecnej pozycji w Układzie Słonecznym.

Diagram pokazuje orbity nowo odkrytych asteroid (pomarańczowy) jak również Ziemi (niebieski), Merkurego (biały) i Wenus (żółty) dokoła Słońca.

 

Asteroida jest tak blisko masowego pola grawitacyjnego Słońca, że odczuwa skutki na swojej orbicie, powiedział Sheppard.

Nowo odkryta asteroida jest tylko jedną z około 20 asteroid Atria, które są asteroidami całkowicie znajdującymi się wewnątrz ziemskiej orbity Słońca.

Chociaż istnieje kilka znanych asteroid, które zbliżają się prawie tak blisko Słońca jak 2021 PH21, mają one znacznie dłuższe orbity.

„Niektóre z tych asteroid miały na swoich orbitach pył, co sugeruje, że asteroidy powoli się fragmentują lub pękają, niezależnie od ekstremalnych naprężeń termicznych na tych obiektach” – powiedział Sheppard.

Jednym z godnych uwagi przekładów jest Phaethon, kometopodobna asteroida, która tworzy deszcz meteorytów Geminidów, które pojawiają się na naszym niebie każdego grudnia.

Śledzenie asteroidy

Skąd wzięła się ta kosmiczna skała? To jedno z pytań, które Sheppard chce teraz zbadać, mając kilka pomysłów opartych na wstępnych obserwacjach.

Jest prawdopodobne, że asteroida została oderwana od głównego pasa planetoid znajdującego się między Marsem a Jowiszem, ale Sheppard nie wykluczył, że 2021 PH27 jest w rzeczywistości wymarłą kometą.

„Może być to wymarła kometa, ponieważ komety pochodzą z zewnętrznego Układu Słonecznego na wysłużonych, długich orbitach i oddziałują grawitacyjnie z wewnętrznymi planetami, aby uzyskać więcej kołowych orbit o krótszych okresach, które utrzymują je w wewnętrznym Układzie Słonecznym przez długie okresy czasu” – wyjaśnił Sheppard. Planety wewnętrzne to Merkury, Wenus, Ziemia i Mars.

Kiedy tak się stanie, niektóre elementy komety wyparują aż przestaną wyglądać jak kometa. Zamiast tego zostaną tylko resztki.

Sheppard zazwyczaj poszukuje niewiarygodnie odległych obiektów w Układzie Słonecznym, jak i poza nim. Jednak ważne jest również, aby zrozumieć populację asteroid w pobliżu orbity Ziemi. Planetoidy bliskie Ziemi mają szansę uderzyć w Ziemię w przyszłości, ale niektóre z nich są niezwykle trudne do zaobserwowania, ponieważ zbliżają się do naszej planety w ciągu dnia.

„Wnętrze kosmiczne orbity Ziemi było do tej pory stosunkowo niezbadane” – powiedział Sheppard. „Trudno jest obserwować region w kierunku Słońca z powodu jego ekstremalnego blasku”. Ale Kamera Ciemnej Energii ma duże pole widzenia, dzięki czemu jest potężnym narzędziem do wyszukiwania nieuchwytnych obiektów, takich jak 2021 PH27 – zwłaszcza o zmierzchu, gdy Słońce zachodzi i tuż przed jego wschodem.

Po odkryciu Shepparda astronom David Tholen z Uniwersytetu Hawajskiego zmierzył pozycję asteroidy i przewidział, gdzie będzie można ją obserwować następnej nocy. Umożliwiło to wielu teleskopom obserwację asteroidy w Chile oraz RPA 14 i 15 sierpnia.

Astronomowie ci odłożyli obserwację na ich własne badania, aby pomóc w poznaniu asteroidy.

„Chociaż czas teleskopu jest bardzo cenny, międzynarodowa natura i miłość do nieznanego sprawiają, że astronomowie bardzo chętnie przekładają własną naukę i obserwację, aby śledzić nowe, interesujące odkrycia, takie jak to” – powiedział Sheppard. „Jesteśmy bardzo wdzięczni współpracownikom, którzy umożliwili nam szybkie działanie w związku z tym odkryciem”.

Wkrótce asteroida przejdzie za Słońce i nie będzie można jej zaobserwować do początku 2022 roku. Sheppard chce dowiedzieć się więcej o składzie i pochodzeniu asteroidy.

„Skąd pochodzą te wewnętrzne asteroidy? Niektóre z nich to niedawno przemieszczone asteroidy pasa głównego, inne mogą być wymarłymi kometami, ale może istnieć inna populacja źródłowa, taka jak Wulkanoidy, które są hipotetyczną populacją asteroid” – powiedział Sheppard.

Autor: 
Ashley Strickland / tłum. Karolina Bryndal

Reklama