Tak umiera galaktyka

Reklama

wt., 08/17/2021 - 11:23 -- MagdalenaL

Naukowcy po raz pierwszy zaobserwowali początkowy proces umierania galaktyki. Przypadkowe odkrycie za pomocą teleskopu Europejskiego Obserwatorium Południowego podważa poprzednią teorię starzenia się galaktyk.

Galaktyki, ogromne skupiska gwiazd we wszechświecie, również zmieniają z czasem swoją dynamikę i starzeją się. Astronomowie określają taką gwiezdną wyspę jako „umierającą”, kiedy przestają rodzić się w niej nowe gwiazdy. Ponieważ długość życia każdej gwiazdy jest skończona, a jeśli w galaktyce nie pojawiają się już nowe gwiazdy, jej koniec będzie również rychły.

Aktualnie naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu Durham wraz z francuskimi badaczami z Centrum Badawczego Sacklay informują, iż po raz pierwszy udało im się zaobserwować początek śmierci galaktyki. Konkretnie oznacza to fakt, iż natknęli się na ogromną fontannę gazową w galaktyce ID2299, oddalonej o około 9 mld lat świetlnych, która każdego roku katapultuje masę równą 10 tys. słońc z galaktyki w kosmos. Ale dlaczego miałoby to oznaczać rychłą śmierć galaktyki?

Galaktyka potrzebuje w swoim wnętrzu rezerw gazu znajdujących się między gwiazdami, by być w stanie „wypiekać” nowe obiekty. Jeśli te zapasy gazu zostaną wyczerpane, więcej gwiazd nie będzie mogło już się narodzić. Do tej pory większość astrofizyków stwierdziła, iż pojawienie się nowych gwiazd, jak również silne przyciąganie przez czarne dziury tworzy „wiatry” w aktywnej galaktyce, które mogą spowodować, że potencjalne paliwo gwiezdne ulotni się z galaktyki w Przestrzeń Kosmiczną.

Jednakże taki „procesu umierania” nigdy nie został takiego zaobserwowany. Do tej pory znano tylko galaktyki, które albo są jeszcze w wieku rozrodczym, albo w których nie powstają już nowe gwiazdy.

Przypadkowa obserwacja brytyjskich i francuskich naukowców, opisywana aktualnie w czasopiśmie „Nature Astronomy”, po raz pierwszy daje wgląd w okres przejściowy. Tempo utraty gazu jest tak duże, że galaktyka ID2299, według obliczeń naukowców, może wytwarzać nowe gwiazdy tylko przez kolejne kilkadziesiąt milionów lat. Niejako przejdzie niedługo w okres menopauzy.

Utrata gazów ID2299 poprzez galaktyczną jest tak ogromna, że naukowcy przyjmują również inną przyczynę niż wspomniane wcześniej „wiatry” – przynajmniej w tym konkretnym przypadku. Nasze badanie sugeruje, iż przyczyną tej fontanny gazowej jest zderzenie dwóch galaktyk, mówi badaczka Emanuele Daddy z Saclay Research Center, może to zmienić nasze rozumienie umierania galaktyk.

Obserwacji tej udało się dokonać za pomocą teleskopu Alma Europejskiego Obserwacyjnego Południowego (Eso) na chilijskiej pustyni Atacama. Skrót „Alma” oznacza „Atacama Large  Milimeter Arraty”. Naukowcy chcą teraz kontynuować obserwacje ID2299 za pomocą Almy w jeszcze wyższej rozdzielczości, uzyskując tym sposobem głębszy wgląd w dynamikę galaktyki.  

Autor: 
Norbert Lossau tłum. Agnieszka Cyganik
Dział: 

Reklama