Co kryje najniebezpieczniejszy lodowiec na świecie?

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
ndz., 02/03/2019 - 16:57 -- koscielniakk

Na Antarktydzie źle się dzieje. Na przestrzeni kilku dziesięcioleci kontynent stracił w niewiarygodnym tempie biliony ton lodu, nawet w miejscach uważanych dotąd za wolne od zmian.

 

Teraz, pod zachodnią częścią Antarktydy odkryto ogromną, ciągle powiększającą się jamę wielkości 2/3 powierzchni Manhattanu, o wysokości 300 m. Znaleziony na dnie lodowca otwór jest tak duży, że jego potencjalną zawartość szacuje się na 252 mld ton lodu, to tyle, ile Antarktyda traci każdego roku.

Zdaniem naukowców, jama była kiedyś wystarczająco duża, by pomieścić 14 mld ton lodu. Tym, co najbardziej niepokoi jest fakt, że większość lodu zniknęła z niej w ciągu zaledwie 3 lat.

- Długo nie wierzyliśmy, że lodowiec Thwaites jest powiązany z główną ścianą znajdującą się tuż pod nim. Dzięki nowej generacji satelitów wreszcie możemy dojrzeć szczegóły, mówi Erick Rignot z University of California i należącego do NASA Laboratorium Napędu Odrzutowego w Pasadenie.

Rignot odkrył jamę za pomocą radarów, których sygnały przenikają przez lód. Naukowiec ocenia, że ukryta dziura jest kolejnym efektem kompleksowego schematu cofania się i topnienia lodu, jakie zachodzą na lodowcu Thwaites, którego fragmenty każdego roku cofają się o nawet 800 m.

Złożony schemat, nie pasujący do obecnych modeli pokrywy lodu czy oceanów potwierdza, że naukowcy muszą jeszcze sporo dowiedzieć się o interakcji wody z lodem w tym coraz cieplejszym rejonie Antarktydy.

- Odkrywamy różne mechanizmy cofania się lodu. Większość jam pod lodowcami spełnia ważną rolę w procesie topnienia. Gdy woda i ciepło dostają się pod lodowiec, ten topi się szybciej, podkreśla Pietro Milillo z Laboratoriów NASA.

To ważna informacja, ponieważ Thwaites odpowiada za 4% wzrost poziomu wody w oceanach na całym świecie. Gdyby zupełnie się stopił, lód pochodzący z niego mógłby podnieść poziom oceanów o około 65 cm, a to i tak jeszcze nie najgorszy scenariusz.

 

 

Uważany za kluczową naturalną strukturę Antarktydy, Thwaites ciągle utrzymuje w grupie sąsiednie lodowce i wielkie masy lodowe. Jeśli stopnieje, następstwa będą trudne do przewidzenia.

Nikt nie wie, jak długo potrwa taka sytuacja i dlatego, by dokładnie poznać Thwaitesa, badacze chcą jak najszybciej zorganizować kolejną wielką wyprawę naukową. Co znajdą na lodowcu, to się dopiero okaże.

Jak donosi Science Alert, naukowiec David Holland w ubiegłym roku udowodnił, że jeśli chodzi o globalną zmianę poziomu mórz i oceanów w kolejnym stuleciu, lodowiec Thwaites „odpowiada za całą bajkę”.

Autor: 
M.I.M/Tłum. Emilia Librda
Źródło: 

Science Alert

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
6 + 4 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama