Chiński kierunek ekologiczny

Reklama

pt., 08/27/2021 - 13:13 -- MagdalenaL

Chiny stawiają na zielony wodór, słońce i wiatr / ShutterStock

Chińskie władze w ostatnim czasie prowadzą zakrojone na szeroką skale inwestycje mające pomóc na transformację energetyczną państwa środka. Wśród głównych pól zainteresowań znajduje się wodór i energia wiatrowa.

Władze w Pekinie w ciągu ostatnich lat zintensyfikowały prace nad rozwojem i instalacją nowoczesnych i ekologicznych technologi pozyskiwania energii. Wpisuje się to w zapowiedzianą przez prezydenta Xi Jinpinga wizję Chin, których gospodarka do 2060 roku ma stać się neutralna klimatycznie.

Za kluczowy element tych zmian uważa się technologie wodorowe, obok technologi jądrowej najbardziej obiecujące w kwestii czystego pozyskiwania energii. 25 sierpnia władze Mongolii Wewnętrznej zaakceptowały projekt budowy wielkiej instalacji do produkcji zielonego wodoru z wykorzystaniem energii słonecznej i wiatru. Ogromnej wielkości instalacje są budowane w tym rejonie z powodu zarówno rozwiniętej infrastruktury wydobycia surowców energetycznych (to jedno z zagłębi węglowych ChRL), dość niewielka populacja oraz warunki przyrodnicze – ten obszar geograficzny może zaoferować blisko 3100 godzin światła słonecznego rocznie i silny syberyjski wiatr mogący zasilać turbiny wiatrowe.

Instalacje, mające wykorzystywać 1,85 gigawata energii słonecznej i 370 megawatów wiatru, mają pozwolić zarówno na wprowadzanie energii do sieci, ale przede wszystkich (na ten cel ma być spożytkowane 80% wytwarzanej w elektrowniach energii) do produkcji wodoru. Rocznie oczekuje się produkcji tego surowca na poziomie 66 900 ton (co miałoby pozwolić zastąpić spalanie około 681 milionów litrów paliwa rocznie). Budowa ma rozpocząć się w październiku tego roku, zaś całość produkcji ma zacząć działać w 2023.

Poza technologiami w głębokim interiorze, chińscy potentaci technologiczni interesują się również instalacjami mogącymi działać w terenach nadmorskich. Jak na razie szczytową technologią tego typu jest zapowiedziana przez firmę MingYang Smart Energy projekt MySE 16.0-242. Ma być to największa do tej pory zbudowana turbina wiatrowa świata.

Jej wymiary zapierają dech w piersiach – ogromna iglica ma mieć 262 metry wysokości, zaś na jej szczycie obracane morskim wiatrem mają być łopaty o długości 118 metrów. Mają one wprowadzać w ruch wirnik o średnicy 242 metrów, którego praca ma pozwolić na generowanie mocy 16MW. Rocznie pojedyncza turbina, według zapewnień firmy, miałaby móc wygenerować 80 tys. megawatogodzin rocznie – ekwiwalent zasilenia 20 tys. gospodarstw domowych. W ciągu zaprojektowanego 25-letniego okresu eksploatacji instalacja ma móc wyeliminować ponad 1,6 miliona ton emisji CO2.

Turbina ma być morską elektrownią wiatrową. Projekt przeszedł już odpowiednie certyfikacje w Chinach, w 2022 r. powstanie jej prototyp, rok później zostanie sprawdzony w praktyce, a w 2024 r. urządzenie trafi do seryjnej, komercyjnej produkcji. Firma MingYang posiada również znaczne doświadczenie w kwestii produkcji i projektowania farm wiatrowych, co również może przełożyć się na sukces ogromnego projektu.

Autor: 
Kacper Kolinka
Źródło: 

KomputerŚwiat.pl, Forsal.pl, Euractiv.pl, Globenergia.pl

Reklama