“Szerszeń morderca”: Pierwsze znalezione w USA gniazdo zlikwidowane przy pomocy węża próżniowego

Reklama

ndz., 10/25/2020 - 22:05 -- MagdalenaL

Naukowcy zniszczyli pierwsze znalezione w USA gniazdo azjatyckich szerszeni gigantów.

Na szerszeniach umieszczone zostały urządzenia śledzące. Doprowadziły one do gniazda w Waszyngtonie, które zostało wyssane z drzewa wężem próżniowym

Owady te należą do gatunku inwazyjnego, nazywane są “morderczymi szerszeniami”, mają one silne żądło oraz potrafią pluć jadem.

Potrafią zniszczyć kolonie pszczół miodnych w ciągu kilku godzin zapylających uprawy.

Entomolodzy, naukowcy zajmujący się badaniem owadów, znaleźli gniazdo przywiązując nić dentystyczną do trzech szerszeni.

Później niedaleko granicy z Kanadą w mieście Blaine odkryte zostało gniazdo około 200 owadów.

Ekipa naukowców w kombinezonach ochronnych usunęła owady w sobotę z drzewa, które będzie wycięte by usunąć kolejne gniazda.

Azjatyckie szerszenie są jednymi z największych os na świecie. Królowe mogą mieć nawet 5 cm długości.

Jadowite użądlenie tych szerszeni jest w stanie przenikać przez ludzką odzież ochronną, jednak liczba osób, które wskutek tego umierają nie jest duża. Według  Smithsonian Museum w Waszyngtonie, w Azji jest to około 40 osób rocznie.

Ich środowisko naturalne to zazwyczaj obszar Azji, od Chin po Japonię, lecz w Ameryce Północnej zaobserwowano kilka “morderczych szerszeni” w roku 2019.

W grudniu zeszłego roku gniazdo zostało zniszczone w Kanadzie na wyspie Vancouver.

Spadek populacji owadów wysoce niepokoi ekologów na całym świecie. Lecz gdy gatunek jest inwazyjny, poluje na inne owady i nie jest rodzimy na danym obszarze, w takim przypadku dopuszczalne jest zabicie niektórych owadów.

Po wyniszczeniu siedlisk pszczół miodnych pestycydami oraz chorobami, są one gatunkiem zagrożonym z powodu braku pożywienia.

Azjatycki gigantyczny szerszeń po wkroczeniu do kolonii pszczół miodnych, wkracza w “fazę uboju” i zabija pszczołę za pszczołą, niszcząc tym samym całą kolonię w ciągu kilku godzin.

Autor: 
Tłum. Alicja Jurałowicz

Reklama