Czym jest fałszywa czarna wdowa (i czy powinna wzbudzać nasze obawy)

Reklama

pt., 06/11/2021 - 08:41 -- MagdalenaL

Fałszywa czarna wdowa to jadowity pająk, coraz bardziej rozpowszechniony w Europie: jej ukąszenie może powodować mniej lub bardziej poważne objawy (a nawet doprowadzić do konieczności hospitalizacji).

Wyspy Kanaryjskie i Anglię dzieli prawie 4000 km: dla nas, ludzi, jest to spora odległość, więc wyobraźcie sobie jak duży dystans może stanowić to dla pająka. Jednak Steatoda nobilis, ta, którą nazywamy fałszywą czarną wdową ze względu na jej podobieństwo do czarnej wdowy (Latrodectus mactans), pokonała tę odległość; zajęło jej to około 150 lat, ale obecnie jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych pająków na świecie i jeden z najczęściej występujących w niektórych częściach Europy, zwłaszcza w naszych domach.

W EKSPANSJI. Jest to problem: nowe badanie opublikowane w „Clinical Toxicology″ pokazuje, że ukąszenie fałszywej czarnej wdowy zawiera truciznę tak silną, że może doprowadzić ona człowieka do konieczności hospitalizacji – co, biorąc pod uwagę szybką ekspansję gatunku, może przekształcić się w sytuację awaryjną, której nie można lekceważyć.

Jak wspomniano, pierwszy dom fałszywej czarnej wdowy znajdował się na Oceanie Atlantyckim: gatunek pochodzi z Wysp Kanaryjskich i Madery, terytoriów portugalskich położonych u wybrzeży Maroka. To właśnie stamtąd Steatoda nobilis zaczęła się bardzo szybko rozprzestrzeniać, zwłaszcza w ciągu ostatnich 150 lat.

NA CAŁYM ŚWIECIE. Korzystając z mimowolnych przepraw oferowanych im przez samoloty i statki towarowe, pająki te dotarły najpierw do Europy i Afryki Północnej, a następnie do reszty świata - na przykład w Stanach Zjednoczonych uznano je za gatunek inwazyjny tylko w 2011 roku, a w latach 2016-2018 osiedliły się również w Chile, Kolumbii i Ekwadorze. Anglia i Irlandia okazały się być jednymi z ulubionych miejsc fałszywych czarnych wdów: pierwsze dowody świadczące o istnieniu tego pająka w Anglii pochodzą z 1879 roku.

Dziś fałszywa czarna wdowa jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych gatunków w Anglii i Irlandii. Prawdziwy problem polega na tym, że zwykle zasiedla się w środowiskach zurbanizowanych, szczególnie w domach: 88% oficjalnie zarejestrowanych ugryzień miało miejsce, gdy ofiara spała w łóżku lub dlatego, że pająk schował się w sukience lub bucie. Do tej pory toczyła się debata na temat rzeczywistego zagrożenia ugryzieniem Steatoda nobilis, jednak z badań przeprowadzonych przez National University of Ireland Galway wynika, że ​​może ono wywołać szereg mniej lub bardziej poważnych objawów, a co za tym idzie również doprowadzić do hospitalizacji ofiary: od miejscowego i utrzymującego się obrzęku w okolicy ugryzienia po dreszcze, nudności, zmiany ciśnienia krwi i trudności w poruszaniu się.

POMOCNA BAZA DANYCH. Badanie przedstawia również bazę danych genetycznych do wykorzystania w szpitalu w przypadku podejrzenia ugryzienia fałszywej czarnej wdowy: często zdarza się, że nie można zidentyfikować „winowajcy” ugryzienia, więc szybkie rozpoznanie, czy jest to trucizna fałszywej czarnej wdowy, czy też innego gatunku, może mieć decydujące znaczenie dla przebiegu leczenia.

 

Autor: 
Gabriele Ferrari, tłum.: Izabella Saniewska
Źródło: 
https://www.focus.it/ambiente/animali/dobbiamo-preoccuparci-della-falsa-vedova
Zagłosowałeś na opcję 'down'.

Reklama