Rząd Wielkiej Brytanii planuje zakazać używania plastikowych sztućców

Reklama

śr., 09/08/2021 - 12:45 -- MagdalenaL

(Zdjęcie: GETTY IMAGES)

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił plany zakazania jednorazowych plastikowych sztućców, talerzy i styropianowych kubków w Anglii w ramach „wojny z plastikiem”.

Ministrowie powiedzieli, że ten ruch pomoże zmniejszyć ilość śmieci i ilość odpadów z tworzyw sztucznych wyrzucanych do oceanów. Konsultacje w tej sprawie rozpoczną się jesienią - rząd nie wykluczył objęcia zakazem również innych przedmiotów.

Ekolodzy twierdzą jednak, że potrzebne są dużo szerzej zakrojone działania. Szkocja, Walia i Irlandia Północna mają już plany zakazu użytkowania plastikowych sztućców, a Unia Europejska wprowadziła podobny zakaz już w lipcu, wywierając tym samym presję na ministrów Anglii, aby podjęli podobne działania.

Według danych rządowych każda osoba w Anglii zużywa rocznie średnio 18 jednorazowych plastikowych talerzy i 37 jednorazowych plastikowych sztućców.

Ministrowie mają również nadzieję na wprowadzenie środków w ramach ustawy o ochronie środowiska w celu rozwiązania problemu odpadów plastikowych – takich jak system zwrotu kaucji za plastikowe butelki w celu zachęcenia do recyklingu i podatek od opakowań plastikowych – ale ten nowy plan byłby jedynie dodatkiem.

Ustawa ta przechodzi dopiero przez Parlament i nie jest jeszcze wprowadzona. Konsultacje w sprawie propozycji systemu zwrotu kaucji dla Anglii, Walii i Irlandii Północnej zakończyły się w czerwcu.

Sekretarz ds. środowiska George Eustice powiedział, że wszyscy „widzieli szkody, jakie plastik wyrządza naszemu środowisku” i słuszne jest „wprowadzenie zmian, które rozwiążą problem z plastikiem wyrzucanym w naszych parkach i na terenach zielonych oraz wyrzucanym na plaże”. Dodał również, że „poczyniliśmy postępy, aby odwrócić losy plastiku, zakazując dostaw plastikowych słomek, mieszadełek i patyczków kosmetycznych, podczas gdy podniesienie opłat za torby na zakupy zmniejszyło ich sprzedaż o 95% w największych supermarketach”.

Te plany pomogą nam wyeliminować niepotrzebne używanie tworzyw sztucznych, które sieją spustoszenie w środowisku naturalnym.

„Wierzchołek góry lodowej”

Jednak wprowadzenie zakazu może potrwać ponad rok, a nowe przepisy muszą przejść przez parlament. Uważa się, że może zająć to prawie dwa lata - do kwietnia 2023 r. Tym samym działacze wezwali rząd do szybszego działania.

Jo Morley, z grupy City to Sea, powiedziała w rozmowie z BBC, że z wielką radością przyjęła tę wiadomość, jednak jest to „tylko wierzchołek góry lodowej”. Dodała też: „Rząd musi podjąć dalsze kroki. Stoimy w obliczu kryzysu z powodu ilości tworzyw sztucznych i musimy zacząć działać”.

„Stoimy w obliczu kryzysu środowiskowego; nasze oceany są pełne plastiku, który zabija w nich życie, niszczy nasze ekosystemy, a nawet zagraża zdrowiu ludzkiemu”.

Kierra Box z grupy Friends of the Earth podziela te obawy.

„Rząd musi stanowczo powiedzieć, że to co musimy osiągnąć by położyć kres zanieczyszczeniu plastikiem to drastycznie zmniejszyć ilość wszystkich produktów jednorazowego użytku. Nie tylko widelców, a również łyżeczek czy kubków".

Autor: 
Nick Eardley / tłum. Weronika Florko

Reklama