Niemcy planują ratować owady za pomocą przyciemniania nocnych świateł

Reklama

pt., 08/07/2020 - 11:57 -- AleksandraJ

Niemcy planują wprowadzenie zakazu używania reflektorów o zmierzchu przez większą część roku w ramach walki z dramatycznym spadkiem populacji owadów.

W projekcie ustawy, której przyjrzało się AFP, Ministerstwo Środowiska opracowało szereg nowych metod mających na celu ochronę owadów włączając w to częściowy zakaz stosowania reflektorów i wzmożenia ochrony środowisk naturalnych.

,,Owady odgrywają istotną rolę ekosystemie...lecz w Niemczech ich liczba i różnorodność znacznie spadła w ostatnich latach” - możemy przeczytać w projekcie ustawy dla której ministerstwo ma nadzieje do października pozyskać wsparcie rządu.

Zmiany proponowane w nowym prawie obejmują ściślejszą kontrolę zarówno względem oświetlenia jak i użycia środków owadobójczych. Pułapki świetlne na owady mają być zakazane na zewnątrz a używanie reflektorów poszukiwawczych i punktowych zabronione od zmierzchu do świtu przez dziesięć miesięcy w roku. Projekt wprowadza również wymóg instalacji nowych latarni ulicznych oraz innych świateł zewnętrznych tak, aby ich efekt na rośliny, owady i inne zwierzęta był minimalny.

Stosowanie środków chwastobójczych i owadobójczych również byłoby zakazane w parkach narodowych, w odległości od 5 do 10 metrów od większych zbiorników wodnych, natomiast sady i suche kamienne skały miałyby być chronione jako naturalne środowisko owadów.

Proponowane reformy są częścią bardziej ogólnego ,,planu działania na rzecz ochrony owadów” który został ogłoszony przez niemiecki rząd we wrześniu zeszłego roku dzięki presji wywieranej ze strony działaczy zajmujących się ochroną środowiska.

Pestycydy

Obecnie uwaga skupiona jest na Ministerstwie Rolnictwa, od którego oczekuje się dotrzymania obietnic takich jak ogólne ograniczenie stosowania pestycydów. Co więcej, Niemcy we wrześniu ubiegłego roku zapowiedziały, że w ramach planu na rzecz ochrony owadów wycofają z użycia kontrowersyjny środek chwastobójczy - glifosat.

W środę ekolodzy z zadowoleniem przyjęli projekt uchwały, ale wciąż zachęcają Ministerstwo Rolnictwa do podjęcia dalszych działań. ,,Nie powstrzymamy wymierania owadów tylko poprzez drobne zmiany” stwierdził Rolf Sommer, dyrektor niemieckiego oddziału WWF (World Wildlife Fund). Dodał też, że propozycje Ministerstwa Środowiska były dobrym ,,punktem startowym dla działań mających na celu ochronę owadów” ale wciąż potrzebne są dalsze reformy dotyczące ograniczenia pestycydów.

Niemieckie Stowarzyszenie Ochrony Przyrody (DNR) wezwało minister rolnictwa - Julię Kloeckner do ,,odrobienia pracy domowej” i dotrzymania obietnicy wycofania z użytku glifosatu do 2023 roku.

W ostatnich latach Niemcy zasłynęły wielokrotnym podejmowaniem działań mających na celu ochronę owadów. W kwietniu zeszłego roku rząd Bawarii został zaskoczony niezwykle popularną petycją domagającą się zwiększenia ochrony pszczół. Zamiast poddać petycje pod referendum wprowadzoną ją w życie od razu po tym jak ciągu kilku miesięcy podpisało ją 1,75 miliona osób.

Na początku tego roku gigant przemysłu samochodów elektrycznych – Tesla - musiał zmierzyć się z opóźnieniami w budowie swojej nowej fabryki mieszczącej się pod Berlinem z powodu przenoszenia z terenu budowy kilku kolonii mrówek.

 

Autor: 
Tłum. Natalia Chrypliwy

Reklama