Eksperyment dowodzi, że twój pies się nie obrazi, jeśli się o niego potkniesz

Reklama

śr., 09/15/2021 - 15:08 -- MagdalenaL

My, ludzie, dzielimy z psami szczególną więź. Związek ten jest tak silny, że możemy szkolić nasze psy do wszystkiego, od wykrywania materiałów wybuchowych po pełnienie roli przewodnika dla osób niedowidzących. Ale czy nasze psy znają nas na tyle dobrze, by być w stanie rozpoznać nasze intencje, czy też reagują tylko na podstawowe komendy?

 

Zdolność do rozpoznawania intencji drugiej osoby jest kluczowym elementem Teorii Umysłu - zdolności do przypisywania stanów mentalnych sobie i innym, która od dawna uważana jest za cechę unikalną człowieka.

Aby zbadać tę kwestię, zespół naukowców z Instytutu Maxa Plancka w Niemczech przeprowadził eksperyment, w którym sprawdzono, jak 51 psów różnych ras reaguje na celowe i przypadkowe wstrzymanie podawania im smakołyków.

 

Pomiędzy psami a ludzkim testerem umieszczono przezroczystą barierę z wyciętą w niej niewielką szczeliną, przez którą można było podawać smakołyki, a następnie obserwowano zachowanie psów w trzech różnych scenariuszach opartych na zasadzie znanej jako paradygmat niezdolny vs niechętny.

 

Ideą paradygmatu "niezdolny vs. niechętny" jest sprawdzenie, czy badane zwierzęta różnie reagują na człowieka, który celowo (warunek "niechętny") lub nieumyślnie (warunek "niezdolny") nie daje im nagrody.

 

W pierwszym scenariuszu ludzki tester celowo wycofywał smakołyk i kładł go przed sobą. W drugim "próbował" podać smakołyk przez szczelinę, ale "przypadkowo" go upuścił. W trzecim scenariuszu tester próbował podać smakołyk psu, ale nie był w stanie, ponieważ szczelina była zablokowana. We wszystkich trzech scenariuszach smakołyk pozostawał po stronie testera.

 

W każdym przypadku zespół badawczy zmierzył długość czasu, jaki psy odczekały, zanim zbliżyły się do smakołyku. Stwierdzono, że psy czekały dłużej i częściej siadały lub kładły się - działania często interpretowane jako zachowania uspokajające - kiedy smakołyk został umyślnie wycofany. Wskazuje to, że były świadome, że nie powinny dostać smakołyku, co z kolei sugeruje, że były w stanie zinterpretować intencje człowieka - twierdzą naukowcy.

"Jeśli psy rzeczywiście są w stanie przypisać intencje działania do ludzi, spodziewalibyśmy się, że będą wykazywać różne reakcje w warunkach niechęci w porównaniu do dwóch warunków niezdolności", powiedziała dr Juliane Bräuer. "Jak się okazuje, dokładnie to zaobserwowaliśmy".

 

Zespół twierdzi, że chociaż eksperyment sugeruje, że psy mogą rozpoznać intencje naszych działań, potrzebne są dalsze badania, aby wykluczyć możliwość, że w grę wchodzą inne efekty - takie jak odczytywanie przez psy niezamierzonych wskazówek behawioralnych ze strony testerów lub wcześniejsza wiedza ze strony psów wynikająca z wcześniejszego szkolenia.

Autor: 
Jason Goodyer Tłumaczenie: Karolina Schittko
Dział: 

Reklama