Zarażone grzybem kontrolującym mózg "zombie cykady" powróciły do Wirginii Zachodniej

Reklama

śr., 08/05/2020 - 12:00 -- AleksandraJ

Ludzie nie są jedynym gatunkiem, który jest podatny na działanie chemikaliów występujących w grzybach halucynogennych. „Zombie cykady” – będące pod wpływem pasożytniczego grzyba – ponownie pojawiły się w Wirginii Zachodniej, aby zarażać swoich towarzyszy. Dzięki temu naukowcy mają lepszy pogląd na to, jak przebiega ten proces.

 

Badacze z Uniwersytety Wirginii Zachodniej niedawno zaobserwowali powrót tych wyjątkowych stworzeń, które zostały zakażone grzybem zwanym Massospora. Według badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym PLOS Pathogens, grzyb ten manipuluje owadami w ten sposób, aby nieświadomie zarażały one inne cykady, błyskawicznie przenosząc chorobę i tworząc pewnego rodzaju armię zombie.

Kiedy męski przedstawiciel cykad jest zainfekowany przez Massospora to, według badaczy, porusza skrzydełkami jak żeńska cykada – jest to odbierane jako sygnał godowy. Takie zachowanie przyciąga zdrowych samców cykady, co ułatwia przenoszenie się grzyba zawierającego substancje chemiczne, takie jak chociażby psylocybina – występująca w grzybkach halucynogennych.

To, jak choroba manipuluje swoim nosicielem i przenosi się na kolejne osobniki jest niedawnym odkryciem, będącym efektem lat badań nad Massosporą. Rezultaty pokazują funkcje pasożytnicze, częściowo jako przekazywana drogą płciową infekcja.

Badacze z Uniwersytetu Zachodniej Wirginii byli częścią zespołu, który odkrył jak Massospora – pasożytniczy grzyb – manipuluje samcami cykad, aby te poruszały skrzydłami jak samice – zaproszenie do kopulacji – co zwabia nic nieświadomych samców cykady i zaraża je grzybem. // ZDJĘCIE: ANGIE MACIAS

-  W głównej mierze cykady zwabiają inne cykady i zakażają je dlatego, że zdrowe części ich organizmów są zainteresowane kopulacją – podaje w prasie współautor, podoktorancki badacz w Davis College of Agriculture, Natural Resources and Design Brian Lovett.

Zespół zaobserwował, że zainfekowane cykady wróciły do południowowschodniej części Wirginii Zachodniej na początku tego roku. Chociaż okresowe cykady pojawiają się tylko co 13 lub 17 lat, to czas ten waha się w zależności od lokalizacji, czyniąc badanie nad ich zachowaniem trudniejszym.

Naukowcy opisali makabryczne szczegóły rozwoju grzyba jako „niepokojący pokaz na miarę horroru klasy B.” Zarodniki wżerają się w genitalia i odwłoki, dopóki te nie odpadną, a potem zastępują je zarodnikiem grzyba. Jest to brutalny proces dla cykad, które spędzają ponad dekadę pod ziemią.

Cykady zaczynają się rozkładać, ale zamiast umrzeć, latają i zarażają inne owady. Z powodu zdolności grzyba do kontroli umysłu swojego nosiciela, owady wydają się zachowywać, jak gdyby nigdy nic.

Lovett opisał ten proces jako ścieranie „gumki na ołówku.” Grzyby są podobne w działaniu do wścieklizny. – Werbują inne owady pod swoje dowodzenie w procesie zwanym czynną zmianą nosiciela, co jest swego rodzaju formą „biologicznego lalkarstwa – powiedział naukowiec.

- Jako i my też jesteśmy zwierzętami, jak owady, to lubimy myśleć, że mamy całkowitą kontrolę nad naszymi decyzjami i uznajemy naszą wolną wolę za coś oczywistego – powiedział Lovett. - Kiedy jednak patogen infekuje cykadę, to wpływa on na system sterujący zachowaniem cykady tak, że ta myśli o rzeczach, które są na korzyść patogenu, a nie jej samej.

Wykres przedstawiający życie zainfekowanej cykady // WEST VIRGINIA UNIVERSITY

W zeszłym roku Lovett wraz ze współautorem artykułu – Matthew Kassonem, profesorem nadzwyczajnym w dziedzinie fitopatologii i mikologii – jako pierwsi odkryli psychoaktywne związki chemiczne w zainfekowanych Massosporą cykadach. Od tamtej pory pozostaje jednak tajemnicą, jak dochodzi do zakażenia.

Naukowcy nie są pewni, kiedy w cyklu życia cykady, te napotykają grzyba. Jest prawdopodobne, że nimfy cykady mogą napotykać Massospora jeszcze przed swoim wyłonieniem się z ziemi, w celu przekształcenia się w dorosłego osobnika (co następuje po 17 latach), lub w drodze pod powierzchnię, przed spędzeniem 17 lat na żywieniu się korzeniami.

- Jest to mniej lub bardziej prawdopodobne, że grzyby, uśpione i bezobjawowe, czekają wewnątrz swojego nosiciela przez następne 17 lat, dopóki coś ich nie obudzi. Może być to chociażby sygnał wysłany przez hormony – podaje Kasson.

Według badaczy nie ma jednak powodów do niepokoju. Ludziom nie grozi zarażenie przez zombie. W przeciwieństwie do zabójczych szerszeni i komarów, zombie cykady są w głównej mierze nieszkodliwe dla człowieka.

- Są bardzo potulne – mówi Lovett. - Możesz do nich podejść, podnieść, zobaczyć, czy ma na sobie grzyb (biało-żółtawy korek na jego tylnym końcu) i odłożyć go na miejsce. Nie są pod żadnym względem szkodliwe. To po prostu interesujące, dziwaczne owady, które wytworzyły swój swoisty styl życia.

​​

 

Z powodu swoich stosunkowo niskich możliwości reprodukcyjnych, grzyby nie stanowią poważnego zagrożenia dla populacji cykady. Naukowcy mają jednakże nadzieję odkryć, w jaki sposób rozwija się patogen i jak może on wpłynąć na inne gatunki owadów.

Autor: 
Sophie Lewis, tłumaczenie: Eryk Salamon
Dział: 

Reklama