Airbus: samoloty o zerowej emisji dwutlenku węgla do 2035r

Reklama

wt., 11/03/2020 - 13:33 -- MagdalenaL

Obecnie 2% całkowitej emisji dwutlenku węgla pochodzi z podróży samolotem, więc rozwiązanie tego problemu jest wyzwaniem technologicznym, które według Airbusa może rozwiązać się do 2035 roku.

Airbus koncentruje się na komercyjnym samolocie napędzanym wodorem, który do 2035 r., ma działać nie wydzielając dwutlenku węgla. Chociaż 15 lat może wydawać się długim okresem, jest to jednak niemiarodajne stwierdzenie, ponieważ idea emisji energii na bazie wodoru to wielkie wyzwanie.

Spalanie wodoru, jako paliwa, wytwarzającego gaz cieplarniany na dużych wysokościach to główny problem, z którym linie lotnicze i producenci będą musieli się uporać, aby zapewnić czystszą atmosferę.

Istnieje również kwestia sposobu wytwarzania i dostarczania wodoru. Obecnie odbywa się to głównie w wyniku szczelinowania, które wymaga dużej ilości energii, która nie jest odnawialna.

W dodatku, kwestią sporną jest to, czy wodór byłby skroplony, czy też przechowywany jako gaz do lotów bezemisyjnych, ponieważ w samolocie musiałoby być więcej miejsca, aby korzystać z gazowej postaci paliwa.

Pomimo tych technicznych granic, Airbus uważa, że wcześniejsze koncepcje projektowe, które zostały opracowane, mogą sprostać tym wyzwaniom. Jednak firma wciąż pracuje nad kolejnymi pomysłami.

Firma zamierza mieć kilka samolotów wykorzystujących czysty wodór w latach trzydziestych XX wieku. Amanda Simpson, wiceprezes ds. Badań i technologii w Airbus Americas, wyjaśniła, w jaki sposób paliwo alternatywne może rosnąć po jego wprowadzeniu: “Jeśli będzie duży popyt, to takie samoloty staną się ekonomiczne, a powietrze coraz czystsze”.

To niewątpliwie krok we właściwym kierunku dla lotów bezemisyjnych. Jednak wprowadzenie tych samolotów nastąpi, gdy liczba samolotów komercyjnych wzrośnie z 20 000 do około 30 000/40 000.

Mając to na uwadze, wielu z nas będzie mieć nadzieję, że ta technologia się rozwinie. Simpson jednak ostrzega: „Nafta będzie w użyciu przez długi, długi czas”.

Autor: 
Tłum. Wiktoria Gwizdała

Reklama