Emmanuel Macron zwołuje nadzwyczajne spotkanie w związku ze skandalem dotyczącym szpiegującego oprogramowania

Reklama

pt., 07/23/2021 - 00:56 -- MagdalenaL

Prezydent Francji Emmanuel Macron zwołuje nadzwyczajne spotkanie ze swoją Radą Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, które rzekomo szpiegowało jego telefon oraz telefony wysoko postawionych urzędników.

Macron jest jednym z rządzących, którzy stali się celem oprogramowania Pegasus, stworzonego przez izraelską firmę NSO Group. Numery telefonów należących do wysoko postawionych francuskich urzędników znajdowały się na liście ponad 50 tys. numerów, na które można było wypuścić zaawansowane oprogramowanie szpiegujące Pegasus.

Według francuskich władz istnieje dowód na to, że z pomocą Pegasusa podjęto próbę uzyskania dostępu do telefonu byłego ministra, a zarazem bliskiego współpracownika Macrona, Françoisa de Rugy. Mężczyzna zwrócił się we wtorek do Maroko z prośbą o wyjaśnienie, ponieważ próba włamania się do jego telefonu została rzekomo podjęta w tym właśnie kraju. Rzecznik rządu powiedział w czwartek, że Macron „uważnie przygląda się sprawie i traktuje to bardzo poważnie”.

Dziennikarze i aktywiści

Oprogramowanie Pegasus było nadużywane przez władze, by za pomocą zainfekowanych smartfonów szpiegować m.in. dziennikarzy krytykujących władzę, obrońców praw człowieka, biznesmenów oraz członków opozycji. Siłą napędową śledztwa w sprawie Pegasusa jest organizacja Forbidden Stories w Paryżu. Francuskie organy sądowe rozpoczęły dochodzenie po skargach dwóch dziennikarzy.

Księżniczka Dubaju

Na liście potencjalnych ofiar oprogramowania znajdują się również numery telefonów księżniczki Latify, córki władcy Dubaju oraz jej sojuszników. Według The Washington Post, numery zostały wprowadzone na listę w dniach i godzinach po tym, jak Latifa w 2018 r. podjęła próbę opuszczenia swojej ojczyzny łodzią. Informator poinformował gazetę, że w zeszłym roku NSO anulowało kontrakt z Dubajem. Miało to podobno związek z losem księżniczki i innymi obawami dotyczącymi sytuacji praw człowieka.

Wygląda na to, że oprogramowanie Pegasus było używane na kilku telefonach z listy 50 tys. Numerów. Ponieważ nie wszystkie urządzenia można było zbadać, nie jest do końca jasne, ile z nich zostało w sumie zhakowanych. Grupa NSO twierdzi, że zaprezentowany obraz jest nieprawdziwy. „To nie jest lista celów ani potencjalnych celów klientów NSO”.

Obawy

„Grupa NSO nie może dłużej zasłaniać się stwierdzeniem, że oprogramowanie szpiegujące służy wyłącznie do zwalczania przestępczości. Pegasus wydaje się być oprogramowaniem szpiegującym wybieranym przez tych, którzy mają na celu szpiegowanie zagranicznych rządów” – powiedziała Agnès Callamard, sekretarz generalny Amnesty International.

W poniedziałek wysoka komisarz ONZ ds. Praw człowieka, Michelle Bachelet, nazwała używanie przez kraje oprogramowania Pegasus alarmującym. „Potwierdza to obawy, że kraje stosują takie techniki do szpiegowania ludzi” – powiedziała. Komisja Europejska określiła również korzystanie z tego oprogramowania jako „całkowicie niedopuszczalne”.

Amazon Web Services wyłączyło serwery NSO Group po tym, jak skandal z Pegasusem wyszedł na jaw.

Autor: 
tłum. Agata Furmanek

Reklama