Niemcy szukają składowiska odpadów jądrowych

Reklama

pon., 10/12/2020 - 15:30 -- MagdalenaL

Zgodnie z pierwszym sprawozdaniem okresowym kwestionuje się 90 obszarów, gdzie składowane są już odpady radioaktywne, przykładowo kopuła solna w Gorleben została już wykluczona. Ostatecznej decyzji oczekuje się jednak dopiero w 2031 r.

Poszukiwanie składowiska odpadów promieniotwórczych staje się coraz bardziej konkretne: zgodnie ze sprawozdaniem tymczasowym Federalnej Agencji, w sumie 90 obszarów w Niemczech nadaje się zasadniczo do ostatecznego składowania zgodnie z kryteriami geologicznymi. Kopuła solna Gorleben w północnoniemieckim kraju związkowym Dolnej Saksonii, która była już wykorzystywana jako tymczasowy magazyn, nie jest już umieszczona na liście możliwych lokalizacji - zamiast tego, po raz pierwszy, na liście możliwych lokalizacji znajdują się lokalizacje w Bawarii.

Gorleben wycofany

Kilka godzin wcześniej, politycy landu Dolnej Saksonii potwierdzili w magazynie "Der Spiegel" i gazecie "Bild", że Gorleben nie jest już brany pod uwagę.

W latach 1995-2011 transportowano tam tzw. kontenery Castor z używanymi prętami paliwowymi z elektrowni jądrowych. Wioska w Wendland była w tym czasie epicentrum ruchu antynuklearnego, który chciał zmusić do zaprzestania transportu i ostatecznie do produkcji energii jądrowej poprzez blokowanie kolei i dróg.

Poszukiwanie ostatecznego składowiska 2. 0

Niemcy postanowiły wycofać się z energii jądrowej po awarii reaktora w Fukushimie w 2011 roku. Trzy z sześciu ostatnich elektrowni jądrowych mają zostać wyłączone z sieci pod koniec 2021 roku, a pozostałe rok później. Od czasu budowy Gorleben było uważane za ulubione miejsce składowania - jednak stale pojawiały się kontrowersje i doniesienia o zardzewiałych beczkach.

W 2017 r. ówczesna federalna minister środowiska Barbara Hendricks odwróciła poszukiwania składu "do góry nogami", jak sama to określiła: poszukiwania miały być teraz prowadzone wyłącznie według kryteriów naukowych, a nie politycznych. W tym czasie zadanie to zostało powierzone nowo utworzonej spółce federalnej ds. ostatecznej utylizacji.

Dokąd z tymi śmieciami?

W przedstawionym obecnie sprawozdaniu okresowym nacisk położono na razie jedynie na kryteria geologiczne: odpady jądrowe muszą być bezpiecznie składowane przez milion lat. W tym celu ma zostać zbudowane pomieszczenie o wymiarach 30 na 30 na 30 metrów w warstwie skalnej o grubości co najmniej 100 metrów, która dodatkowo ma mieć co najmniej 300 metrów głębokości. Kopuły solne w Dolnej Saksonii są nadal uznawane za zasadniczo odpowiednie, podobnie jak warstwy granitowe w Bawarii - która wcześniej odmawiała przyjęcia odpadów jądrowych. Odpowiednie tereny znajdują się również w Badenii-Wirtembergii i dużych częściach wschodnich Niemiec. Ponieważ odpady jądrowe nie mają być składowane w regionach dotkniętych trzęsieniem ziemi, regiony Zagłębia Ruhry i Saary z ich licznymi starymi kopalniami są likwidowane.

W następnej fazie zostaną uwzględnione kryteria takie jak gęstość zaludnienia - dopiero wtedy niektóre lokalizacje zostaną wybrane. Do 2031 r. poszukiwania powinny zostać zakończone; od 2050 r. pierwszy z około 1900 pojemników z materiałem wysoko napromieniowanym powinien być przechowywany.

Autor: 
Elżbieta Słowińska

Reklama