Samsung obiecuje, że nowe telefony zapewnią więcej za mniejsze pieniądze

Reklama

pt., 01/15/2021 - 22:09 -- MagdalenaL

SAN RAMON, Kalifornia – kolejna seria smartfonów Samsunga będzie mogła pochwalić się większymi ekranami, lepszymi aparatami i bardziej trwałymi bateriami w cenach niższych niż te z zeszłego roku, które pojawiły się tuż przed pandemią, która obaliła gospodarkę.

Trzy telefony serii Galaxy S21, zaprezentowane w czwartek na wirtualnej imprezie, będą musiały stawić czoła niektórym z wyzwań w gospodarce, która nadal boryka się z kryzysem, który pozostawił miliony ludzi bez pracy i zmusił miliony innych do wykonywania pracy lub uczęszczania do szkoły ze swoich domów.

Ale tym razem Samsung dokonał pewnych korekt w cenach, które odzwierciedlają trudne czasy.

Wszystkie trzy telefony będą tańsze niż porównywalne modele z ubiegłego roku, a redukcja wyniesie od 7% do 20%.Część spadków cen wynika ze spadku kosztów potrzebnych do wyprodukowania urządzeń kompatybilnych z szybszymi sieciami bezprzewodowymi 5G, ale Samsung również stara się, aby jego urządzenia były bardziej przystępne cenowo dla konsumentów mających problemy z wiązaniem końca z końcem, powiedział Drew Blackard, wiceprezes południowokoreańskiej firmy ds. zarządzania produktem.

"Zawsze patrzymy na to, co dzieje się na rynku i staramy się na to reagować”, powiedział Blackard.

W ostatnich latach firma Apple również oferowała tańsze wersje iPhone'ów - trend, który został wzmocniony w zeszłym roku wraz z kwietniową premierą modelu sprzedającego się za 400 USD (ok. 1 500 PLN) oraz innego pomniejszonego urządzenia, które zostało wydane jesienią ubiegłego roku i sprzedaje się za 700 USD (ok. 2 630 PLN) w porównaniu z 1 100 USD (ok. 4135 PLN) za najnowszy model z najwyższej półki.

Samsung szybko nauczył się, jak pandemia może przekształcić rynek smartfonów, gdy zeszłoroczne modele Galaxy S20 trafiły do sklepów w USA w marcu zeszłego roku, w momencie, gdy lockdowny zamknęły szerokie pokłady gospodarki i stopy bezrobocia gwałtownie wzrosły do najwyższego poziomu od czasów Wielkiego Kryzysu prawie sto lat temu.

Spadek koniunktury ograniczył popyt na linię Galaxy S20, przyczyniając się do spadku o 29%, w stosunku do poprzedniego roku, w wysyłkach smartfonów Samsung w okresie kwiecień-czerwiec, według firmy badawczej International Data Corporation. Gwałtowny spadek tymczasowo strącił Samsunga z miejsca wiodącego sprzedawcy smartfonów na świecie, ale firma odebrała pałeczkę chińskiemu Huaweiowi po tym, jak jego przesyłki odbiły się w okresie lipiec-wrzesień.

Ale kryzys skłonił Samsunga do wydania w październiku niższego w cenie telefonu, zwanego Galaxy S20 FE, co nie było w pierwotnych planach firmy w zeszłym roku, powiedział Blackard. Model ten sprzedał się za 700 USD (ok. 2 630 PLN), w dół z ceny 1 000 USD (ok. 3750 PLN), jaką Samsung pierwotnie wyznaczył za tańszego standardowego Galaxy S20.

W tegorocznym składzie, standardowy telefon Galaxy S21 wystartuje za 800 USD (ok. 3010 PLN), co stanowi 20% spadek w stosunku do ubiegłorocznego porównywalnego modelu. Najnowszy smukły Galaxy będzie zawierać nową konstrukcję modułów aparatu z większą ilością opcji fotografowania, zwiększoną kontrolę prywatności, i baterię, która według obietnicy Samsunga będzie wytrzymywać co najmniej dzień, zanim będzie trzeba telefon naładować.

Dwa pozostałe telefony mają nieco większe ekrany, oprócz kilku innych dodatków, które nie są oferowane w podstawowym modelu. Galaxy S21 Plus będzie sprzedawany za 1000 USD (ok. 3750 PLN), co stanowi 17% redukcję w stosunku do ubiegłorocznego porównywalnego modelu, natomiast Galaxy S21 Ultra będzie sprzedawany za 1300 USD (ok. 4890 PLN), co stanowi spadek o 100 dolarów (ok. 375 zł) w stosunku do ubiegłorocznego porównywalnego modelu.

Ponadto model Ultra stanie się pierwszym telefonem z serii Galaxy S zdolnym do pracy z rysikiem S Pen, który będzie sprzedawany oddzielnie, aby umożliwić użytkownikom cyfrowe rysowanie na ekranie. Wcześniej Samsung projektował S Pen tylko dla swoich modeli Galaxy Note, które są przeznaczone dla kupujących, którzy korzystają z tych urządzeń przede wszystkim do pracy, a nie dla rozrywki i wypoczynku. Standardowy rysik S Pen kosztuje 40 dolarów (ok. 150 zł).

Samsung ogłosił również, że współpracuje z Audi, BMW, Fordem i Genesis, aby umożliwić korzystanie z telefonów Galaxy S 21 jako kluczy cyfrowych (ang. digital key), które mogą odblokować pojazdy wykonane przez tych producentów samochodów. Jest to coś, co Apple zaczęło już ostatnio robić w bardziej ograniczonym zakresie z BMW. Samsung nie określił, kiedy funkcja cyfrowego klucza samochodowego w jego nowych telefonach będzie włączona.

Wszystkie trzy telefony będą dostępne w sklepach 29 stycznia, choć można je zamawiać w przedsprzedaży już od czwartku.

Autor: 
Michael Liedtke, Tłum. Magdalena Nowicka

Reklama