W jaki sposób firma odpowiedzialna za popularne domy drukowane w 3D, na portalu TikTok, chce pomóc w rozwiązaniu kryzysu związanego z dostępnością tanich mieszkań

Reklama

ndz., 05/08/2022 - 20:52 -- MagdalenaL

Patrzenie, jak gigantyczne robotyczne ramię metodycznie nakłada warstwy betonu, może nie wydawać się porywającym doświadczeniem. Jednakże na TikTok, filmy przedstawiające ten proces – znany również jako druk 3D – zbierają dziesiątki milionów wyświetleń i pomagają ludziom wyobrazić sobie świat, w którym domy drukowane w 3D są normą. 

Znany jako @thelayerlord na TikTok, Aiman Hussein zdobył prawie 50 000 zwolenników od momentu dołączenia do platformy społecznościowej w zeszłym roku, aby zaprezentować pracę firmy Alquist 3D, w której jest dyrektorem ds. druku. Jego TikToki koncentrują się wokół procesu drukowania domów 3D, a najczęściej oglądane filmy pokazują, jak drukarki Alquist systematycznie układają warstwę betonu rząd po rzędzie, aby zbudować ściany zewnętrzne według wygenerowanego komputerowo wzoru. 

 

Podobnie jak mniejsze drukarki 3D, maszyny Alquista mają dozownik, który pompuje warstwy materiału — w tym przypadku betonu — jedna na drugą, aby zbudować fizyczny obiekt. Podążają one według z góry ustalonego układu, aby uformować projekt dostarczony w pliku cyfrowym. Proces ten można wykorzystać do tworzenia wszystkiego, od biżuterii, przez meble, po ściany domu. 

Hussein mówi, że początkowo nagrywał filmiki, aby udokumentować pracę firmy, ale zdał sobie sprawę, że coś w nich przemawia do ludzi na TikTok. „Proces, który realizujemy, jest dziwnie satysfakcjonujący” – mówi. 

 

Jaki jest obecny stan branży domów drukowanych w 3D? 

 

Od momentu założenia w 2020 r. Alquist ukończył dwie budowy domów w technologii druku 3D, jedną w Williamsburgu i jedną w Richmond. Idea domów 3D zyskuje na popularności również w ostatnich latach. Badanie opublikowane przez Realtor.com w sierpniu 2021 r. wykazało, że 66% konsumentów rozważyłoby możliwość zamieszkania w domu wydrukowanym dzięki tej technologii. Liczba ta była jeszcze wyższa wśród młodszych pokoleń. 75% millenialsów stwierdziło, że byliby otwarci na mieszkania wydrukowane w 3D. Około jedna trzecia respondentów stwierdziła również, że ich zdaniem druk 3D jest przyszłością budownictwa mieszkaniowego i w końcu zastąpi bardziej tradycyjne metody. 

Zachary Mannheimer, założyciel i dyrektor generalny firmy Alquist, twierdzi, że jedną z największych zalet druku 3D jest to, że dzięki niemu powstają domy, które są przystępne cenowo, energooszczędne i można je dostosować do indywidualnych potrzeb. 

Firma Alquist odnotowuje oszczędności rzędu 15% w przypadku domów drukowanych w 3D w porównaniu z tradycyjnymi domami murowanymi – tzn. domami, które są budowane na miejscu z wykorzystaniem drewnianej konstrukcji. Celem firmy jest zwiększenie oszczędności do 30 proc. przed końcem 2023 r. – mówi Mannheimer. Widzowie często zostawiają żartobliwe komentarze, takie jak „niejadalne lody włoskie” czy „nawet pasta do zębów nie wychodzi tak gładka”, pod postami Husseina, z których najpopularniejsze obejrzano prawie 20 milionów razy. Inni mają jednak pytania. „Jest to bardzo przydatne, ale ile czasu zajmuje zbudowanie domu” – skomentował jeden z użytkowników, post z sierpnia, który obejrzano ponad 16 milionów razy. (Odpowiedź: trwa to średnio 20-30 godzin). 

Jednak pomimo rosnącego potencjału branży budowlanej z wykorzystaniem druku 3D, wciąż istnieją wyzwania, które mogą zahamować jej rozwój w głównym nurcie. Po pierwsze, popyt jest bardzo duży, ale dostępność jest ograniczona.  

W grudniu rodzina z Wirginii wprowadziła się do pierwszego w USA, wydrukowanego domu 3D wybudowanego przez Habitat for Humanity. Betonowa konstrukcja zewnętrzna o powierzchni 1200 stóp kwadratowych została wykonana w zaledwie 22 godziny — około dwóch, trzech tygodni szybciej niż w przypadku standardowego harmonogramu budowy — a w rezultacie powstał dom z trzema sypialniami i dwiema łazienkami. 

„Nie ma żadnej różnicy między naszymi domami a innych, z wyjątkiem tego, że ściany zewnętrzne są wykonane z betonu, a nie z drewna. Poza tym ich konstrukcja jest niemal identyczna” – mówi Mannheimer. „Nasz proces wymaga jedynie wytłaczania betonu z gigantycznego robota, co daje oszczędność czasu, pracy i materiałów”. 

 

Dzięki programowi Habitat for Humanity rodzina mieszkająca w pierwszym domu Alquista, który został wydrukowany metodą 3D, jest obciążona miesięcznymi ratami hipotecznymi, które nie przekraczają 30% jej dochodów, w tym podatkami od nieruchomości i ubezpieczeniem domu. 

„Praca z Habitat for Humanity była fantastycznym doświadczeniem. Mieli bardzo podobne nastawienie i dążyli do obniżenia kosztów wszystkich swoich struktur” – mówi Hussein. „Udowodniono nam to, jak możemy wypełnić naszą misję, czyli zapewnić ludziom domy, na które ich stać”. 

Mannheimer mówi, że odkąd pojawiła się informacja o domu Habitat, firma Alquist odnotowała duży wzrost liczby zapytań, co pokazuje, jak duże jest zapotrzebowanie na bardziej przystępne cenowo mieszkania. „Od czasu ukończenia budowy domu i pojawienia się pierwszej informacji o nim, otrzymujemy średnio 25-50 zapytań o domy drukowane w 3D na godzinę” – mówi. „Utwierdziło nas to w przekonaniu, dlaczego jest to tak ważne. Potrzeba jest ogromna”. 

Po sukcesie swoich pierwszych dwóch domów z użyciem tej technologii Alquist pracuje nad nowym projektem związanym z przystępnymi cenowo mieszkaniami, który ma zostać ogłoszony pod koniec kwietnia. 

 

Przed jakimi wyzwaniami stoją firmy budowlane wykorzystujące druk 3D? 

 

Biały Dom szacuje, że w Stanach Zjednoczonych brakuje aż 4 mln tanich mieszkań, co oznacza, że problem wykracza poza wszystko, co mógłby rozwiązać sam szybko rozprzestrzeniający się kanał TikTok. Największym wyzwaniem stojącym obecnie przed branżą mieszkań drukowanych w 3D jest skala, mówi Mannheimer: „W tej chwili w Ameryce jest mniej niż 10 firm wykorzystujących tę technologię. Aby naprawdę wpłynąć na kryzys w zakresie dostępności niedrogich mieszkań, potrzebowalibyśmy więcej niż 50”. 

Jednak niektórzy eksperci twierdzą, że istnieją inne fundamentalne kwestie powstrzymujące druk 3D przed zrewolucjonizowaniem budownictwa mieszkaniowego. Ryan Smith, dyrektor Szkoły Projektowania i Budownictwa oraz profesor architektury na Uniwersytecie Stanowym w Waszyngtonie, twierdzi, że choć ten rodzaj druk ma długoterminowy potencjał, by zmienić branżę budowlaną, amerykańskie zamiłowanie do budowania domów z lekkich drewnianych szkieletów stanowi poważne wyzwanie dla szerszego wdrożenia technologii, która opiera się na betonie. 

Ponieważ zapotrzebowanie na siłę roboczą i zaopatrzenie w Stanach Zjednoczonych jest przystosowane do pracy z drewnem, Smith twierdzi, że próba zmiany obecnego systemu spowodowałaby znaczne przeszkody logistyczne w instalacji i naprawie hydrauliki, elektryczności, HVAC i innych systemów. „Jeśli zmienilibyśmy środki i metody budowy z lekkiego szkieletu na budownictwo betonowe, musielibyśmy stworzyć wokół tego całą siłę roboczą, która byłaby w stanie temu podołać” – mówi. 

Zamiast próbować zastąpić istniejące metody budowy ścian za pomocą druku 3D, Smith twierdzi, że firmy powinny produkować elementy domu w fabryce, a następnie montować je w miejscu budowy domu. „W fabryce można o wiele łatwiej osadzić elementy mechaniczne, elektryczne i hydrauliczne, niż w miejscu pracy” – mówi. 

 

Jak TikTok napędza popularność druku 3D 

 

Wszystkie te przeszkody oznaczają, że na razie przystępne cenowo domy drukowane w technologii 3D nie staną się w najbliższym czasie powszechnym standardem. Mimo to zbudowanie zainteresowania to pierwszy krok twierdzi Mannheimer. „Filmy mają coraz więcej wyświetleń, ponieważ ich oglądanie przynosi dużo satysfakcji” – mówi. Dla przedstawicieli młodszych pokoleń, którzy stoją przed trudną drogą do posiadania domu, jest to atrakcyjna wizja. 

„Zaczyna to wyzwalać wyobraźnię na temat tego, co jeszcze jest możliwe” – mówi. „Możemy zachęcić nowe pokolenia do budowania rzeczy za pomocą komputerów i maszyn, a nie łopat”. 

 

Autor: 
Autor: MEGAN MCCLUSKEY /Tłumaczenie: Anna Pawlikowska

Reklama