Uprawa grzybów shiitake w kosmosie. Jak zarodniki grzybów zniosły miesięczny pobyt na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej?

Reklama

pon., 08/23/2021 - 11:33 -- MagdalenaL

Naofumi Sakaguchi z Działu Badań i Rozwoju firmy Mori Sangyo pokazuje probówkę do uprawy nasion (zdjęcie: Koji Osawa).

„Nasiona” grzybów shiitake od japońskiego producenta (Mori Sangyo, prezes Hiromi Mori), powróciły na Ziemię po miesięcznej "podróży kosmicznej". Kawałki drewna bukowego z grzybem na nim zostały wysłane z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego na Florydzie, skąd zostały przetransportowane bezzałogową rakietą na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). 10 lipca czasu japońskiego bezzałogowy statek dostawczy przewożący grzyby wylądował z powrotem na Ziemi w okolicach Zatoki Meksykańskiej.

W tym roku mija 10 lat od wielkiego trzęsienia ziemi u pacyficznego wybrzeża regionu Tōhoku. Wydarzenie było częścią programu „Misja Odbudowy Tōhoku”, zorganizowanej przez komitet wykonawczy 42 nadmorskich gmin w prefekturach Iwate, Miyagi i Fukushima, które miało na celu podziękowanie światu w odbudowie Tōhoku po trzęsieniu ziemi poprzez wystrzelenie z ISS produktów rolnych związanych z obszarem katastrofy.

21 lipca nasiona powróciły do Japonii. Zostały przekazane spółce „Mori Sangyo” przez główny sekretariat fundacji „One Earth”. Firma jest w trakcie sprawdzania przeżywalności zarodników grzybów, które zostały umieszczone w dwóch kapsułkach, po dwie na raz.

Naofumi Sakaguchi z Działu Badań i Rozwoju firmy powiedział: "Martwimy się o to, czy grzyby przetrwały w stanie nieważkości. Nie wiemy, czy zaszły w nich jakieś zmiany. Mamy nadzieję, że będą się bezpiecznie rozwijać”.

Jeśli okaże się, że grzyby przetrwały, będą hodowane w firmie jeszcze przez około cztery miesiące, a następnie zostaną wysłane do miasta Hirono w prefekturze Iwate, gdzie uczniowie szkoły podstawowej z tego miasta umieszczą je w pniach drzew. Aby grzyby shiitake urosły do rozmiarów umożliwiających ich spożycie, musi upłynąć około 1,5 roku.

Yuichiro Mori, kierownik biura planowania firmy, powiedział: "Sadzonki kosmiczne stały się gorącym tematem wśród producentów. Otrzymaliśmy również kilka zapytań od ludzi, czy będziemy je sprzedawali. Będziemy szczęśliwi, jeśli te nasiona choć trochę będą mogły pomóc w odbudowie Tohoku”.

Autor: 
Koji Osawa, tłumaczenie: Katarzyna Barańska

Reklama