Ariel: Podpisano kontrakt zlecający budowę europejskiego teleskopu planetarnego

Reklama

śr., 01/12/2022 - 12:19 -- MagdalenaL

ŹRÓDŁO OBRAZU: ESA/STFC RAL SPACE/UCL/EUROPLANET-SCIENCE OFFICE

 

Wizja artysty: Ariel został wybrany przez państwa członkowskie Europejskiej Agencji Kosmicznej w roku 2018

Podpisano kontrakt wart 200 milionów Euro z europejskim przemysłem zlecający budowę teleskopu kosmicznego Ariel.

Obserwatorium będzie zajmować się badaniem planet orbitujących wokół innych gwiazd, aby spróbować zrozumieć jak te obiekty powstały i jak ewoluowały na przestrzeni lat.

Gigant transportu powietrznego Airbus poprowadzi konstrukcję z planowanym startem w kosmos w 2029 roku.

Naukowo, projekt jest kierowany ze Zjednoczonego Królestwa, które będzie również zajmować się większością konstrukcji sprzętu.

Ta dekada zapowiada się na złotą erę badań tak zwanych planet pozasłonecznych, czy egzoplanet.

Od lat 90. ubiegłego wieku odkryto ponad 5 tysięcy takich planet, lecz do tej pory zrobiliśmy niewiele więcej ponad policzenie ile ich jest.

W ciągu następnych kilku lat, obserwacje coraz bardziej skupiać się będą na ich analizie, badając z czego się składają i jak ich atmosfery - jeśli takowe posiadają - funkcjonują.

Na przykład, dalej w tym miesiącu NASA wyśle w kosmos wart 10 miliardów dolarów teleskop Jamesa Webba, który dokładnie przyjrzy się wielu dziesiątkom egzoplanet, tworząc ich obraz i identyfikując gazy w ich atmosferach.

Ariel, który również jest wrażliwy na światło podczerwone, będzie robić coś podobnego, lecz z około tysiącem egzoplanet.

Ralp Cordey z Airbusa stwierdził, że można by nawet uważać Ariel za coś w rodzaju mini-Jamesa Webba.

„Oczywiście, Webb jest obserwatorium o szerszym zakresie działań i nie będzie tylko przyglądać się egzoplanetom. Natomiast Ariel będzie całkowicie skupiony na tym jednym zadaniu. Sto procent jego czasu obserwacji będzie poświęcone analizowaniu atmosfer egzoplanet”, opowiedział BBC News.

Ariel: Atmospheric Remote-Sensing Infrared Exoplanet Large-survey

  • Rok startu: 2029

  • Czas trwania misji: 4 lata

  • Masa ładunku: 500 kg

  • Masa w trakcie startu: 1,500 kg

Ariel zostanie wysłany do specjalnej pozycji obserwacyjnej znajdującej się około 1.5 miliona km od Ziemi.

Ariel to skrót Atmospheric Remote-Sensing Infrared Exoplanet Large-survey.

Teleskop został wybrany do budowy przez kraje członkowskie Europejskiej Agencji Kosmicznej w 2018 roku, odkąd projekt przeszedł pewne badania wykonalności.

Nowy kontrakt pozwala Airbusowi i jego 60 partnerom przemysłowym na posunięcie naprzód projektu i ukończenie potrzebnych technologii.

Ariel będzie monitorować każdą planetę-cel podczas jej ruchu z przodu jej gwiazdy, obserwując jak zmienia się światło tej gwiazdy na skutek przechodzenia przez atmosferę orbitującej planety zanim dotrze do teleskopu.

Będzie to wskaźnik chemicznego składu atmosfery planety.

Celem Ariela jest zbudowanie dużego katalogu typów.

Astronomowie chcą wiedzieć co jest „typowe” dla światów, które istnieją poza Układem Słonecznym, aby ustalić w miarę możliwości co może być postrzegane jako „standardowy model” układów planetarnych.

W chwili obecnej, widzimy niewiele miejsc, które wyglądają jak nasz Układ.

Airbus w Tuluzie we Francji jest głównym kierownikiem budowy Ariela i będzie używać swojego ośrodka w Stevenage w Zjednoczonym Królestwie do pracy nad ważnymi elementami strukturalnymi i awioniką.

(ŹRÓDŁO ZDJĘCIA: ESA)

 

System luster i oprzyrządowanie, czyli to, co będzie służyć bezpośrednio do obserwacji, zostanie złożone i przetestowane w RAL Space w Kampusie Harwell w Oxfordshire.

Części będą pochodzić z całej Europy.

System luster będzie nie lada wyzwaniem.

Będzie w całości z aluminium i będzie musiał działać w bardzo niskiej temperaturze -230°C (40 kelwinów).

„Zbudujemy teleskop z aluminium, z tego samego materiału, tak aby, gdy przejdzie z temperatury pokojowej do bardzo niskiej - wszystko będzie kurczyć się w tym samym tempie; wszystkie powierzchnie powinny odkształcać się razem. Jeśli jest idealnie spasowany gdy jest ciepło, powinien też być idealnie spasowany gdy jest zimno”, wyjaśnił Paul Eccleston, główny inżynier w RAL Space.

„Wyzwaniem jest samo wyprodukowanie wielkiego lustra o średnicy 1.1 metra, i wypolerowanie go do stopnia, który potrzebujemy z całkowicie nieskazitelnego bloku aluminium, w którym nie występują żadne różnice w wielkości ziarna”.

Autor: 
Jonathan Amos / tłum. Bartłomiej Kamiński

Reklama