Koronawirus. Czy zabraknie nam szczepionek?

Reklama

pt., 01/01/2021 - 20:45 -- MagdalenaL

Jeden z założycieli BioNTech, firmy stojącej za produkcją jednej ze szczepionek ostrzegł niedawno, że szczepionki może wkrótce zabraknąć. Ponadto wyjaśnił dlaczego.

Właściciele BioNTech skarżą się na współpracę z Unią Europejską. Ugur Sahin, prezes start-upu, przyznał, że władze UE długo zwlekały z decyzją o zatwierdzeniu szczepionki, a samo zamówienie jest stosunkowo niewielkie. To może doprowadzić do niedoborów szczepionki w niektórych państwach członkowskich.

– W tej chwili nie wygląda to dobrze – pojawia się dziura, ponieważ brakuje innych zatwierdzonych szczepionek i musimy wypełnić lukę własnym preparatem – oznajmił Ugur Sahin w rozmowie z "Der Spiegel"

Sahin uważa, że władze Unii grają na czas. Zarówno on, jak i jego żona oraz współwłaścicielka BioNTech sądzą, że Unia Europejska złożyła minimalne zamówienie na szczepionkę, ponieważ czeka na zatwierdzenie innych preparatów.

Zamówienia i potencjalna „luka”

Liczby mówią same za siebie, a potencjalny brak szczepionki i związana z nim luka to prawdopodobny scenariusz. Stany Zjednoczone zamówiły 600 milionów dawek preparatu BioNTech / Pfizer w lipcu 2020 roku, podczas gdy UE czekała do listopada, aby złożyć zamówienie o połowę mniejsze. Jakby tego było mało, niedawno zarówno USA, jak i Unia Europejska zostały oskarżone przez socjologów o składanie o wiele za dużych zamówień, które prawdopodobnie się częściowo zmarnują. W USA mieszka 328 milionów ludzi. Nie każdy jest przecież zakażony koronawirusem, tymczasem rząd Stanów Zjednoczonych złożył zamówienie niemal dwukrotnie większe od ogólnej liczby mieszkańców tego kraju.

Być może uda się zapełnić tę nadchodzącą lukę. BioNTech chce uruchomić nową linię produkcyjną w Marburgu w Niemczech wraz z początkiem lutego, z potencjałem do stworzenia aż 250 milionów dawek w pierwszej połowie 2021 roku.

Wszystko wskazuje na to, że okres szczepień potrwa przez cały 2021 rok, a być może i dłużej.

Autor: 
Mateusz Rymiszewski
Źródło: 

o2.pl

Reklama