Poziomy promieniowania porównywalne z promieniami X powodują mutacje w hodowanych w laboratorium ludzkich komórkach

Reklama

pon., 01/20/2020 - 05:43 -- zzz

ROTTERDAM, Holandia -  Promieniowanie rentgenowskie od dawna jest podstawą współczesnej medycyny, a każdy lekarz lub radiolog szybko mówi swoim pacjentom, że absolutnie nie ma ryzyka ani szkodliwych skutków ubocznych związanych z promieniowaniem koniecznym do wykonania prześwietlenia. promień. Teraz naukowcy z Erasmus University Medical Center i Oncode Institute w Holandii odkryli, że niskie dawki promieniowania, od dawna uważane za bezpieczne, w rzeczywistości spowodowały przerwy w hodowanych w laboratorium ludzkich komórkach, które pozwoliły dodatkowemu DNA dostać się do chromosomu. W uproszczeniu promieniowanie powodowało mutacje na poziomie komórkowym.

Żeby było jasne, odkrycia te nie oznaczają, że zdjęcie rentgenowskie wyrządzi ci krzywdę i konieczne są szeroko zakrojone dalsze badania z udziałem żywych zwierząt, a ostatecznie ludzi, zanim będzie można wyciągnąć jakiekolwiek prawdziwe wnioski. Mimo to wyniki tego badania są co najmniej niepokojące i wydają się wskazywać, że wciąż istnieją pewne aspekty interakcji promieniowania z naszymi ciałami na poziomie komórkowym, które nauka musi jeszcze w pełni zrozumieć.

Wysokie dawki promieniowania prawie na pewno spowodują mutacje u narażonych, często prowadząc do raka lub nawet gorszych objawów w ekstremalnych okolicznościach. Dzieje się tak, ponieważ promieniowanie jonizujące powoduje pęknięcia dwuniciowe w komórkach, które umożliwiają wnikanie nadmiaru DNA. Te dodatkowe fragmenty DNA zwykle docierają do jądra, prowadząc do mutacji komórkowych. W większości przypadków te dodatkowe fragmenty DNA są pozostałościami po zakończonych procesach naturalnych, takich jak naprawy genomowego DNA lub infekcje wirusowe.

W tym badaniu naukowcy chcieli sprawdzić, czy niskie, ogólnie uważane za bezpieczne dawki promieniowania miałyby jakiekolwiek negatywne skutki uboczne w hodowanych w laboratorium komórkach ludzkich i mysich. Jeśli chodzi o promieniowanie rentgenowskie, dawki promieniowania zastosowane w tym eksperymencie były porównywalne z „górnym zakresem powszechnych procedur diagnostycznych”.

Po wystawieniu komórek na promieniowanie zaobserwowano, że mutacje za pośrednictwem wstawionego DNA rzeczywiście zapuściły korzenie w komórkach. Co zaskakujące, te niskie dawki promieniowania faktycznie powodowały mutacje w komórkach „bardziej skutecznie” niż wyższe dawki w poprzednich badaniach.

Ponownie, chociaż wyniki te z pewnością wymagają dodatkowych badań, autorzy badania wyraźnie stwierdzili, że jest zbyt wcześnie, aby dojść do jakichkolwiek wniosków. Konieczne są szeroko zakrojone dodatkowe badania w celu ustalenia, czy niskie dawki promieniowania mają taki sam wpływ na pacjentów, gdy są stosowane w procedurach obrazowania medycznego. Gdyby to miało zostać potwierdzone, badacze twierdzą, że lekarze będą musieli wziąć pod uwagę osobisty poziom obcego DNA każdego pacjenta, decydując, czy technika obrazowania oparta na promieniowaniu jest właściwą drogą.

„Większość badań radiobiologicznych molekularnych koncentruje się na wysokich dawkach promieniowania jonizującego istotnych w leczeniu raka, podczas gdy wpływ fizjologicznie istotnych dawek promieniowania na komórkę jest niezwykle trudny do zbadania na poziomie molekularnym”, wyjaśnia autor badania Roland Kanaar w jednym z komunikatów . „Nasze odkrycie, że mutagenne wstawianie obcego DNA do genomu komórki jest wyjątkowo wrażliwe na dawki napotykane podczas procedur diagnostycznych, a nie terapeutycznych, zapewnia nowe proste i czułe narzędzie do badania ich konsekwencji i ujawnia zaskakujące molekularne szczegóły genetyczne dotyczące tego, jak komórki radzą sobie z naturalnymi ilościami uszkodzenia DNA. ”

Autor: 
John Anderer
Źródło: 

studyfinds.org

Reklama