KORONAWIRUSA DA SIĘ WYLECZYĆ W 7 DNI

Reklama

czw., 03/19/2020 - 07:18 -- zzz

Czy znana od dawna substancja czynna stosowana w lekach przeciwmalarycznych – hydroksychlorochina - może być lekiem niezbędnym w leczeniu COVID-19? Na takie pytanie chce odpowiedzieć francuski profesor Didier Raoult. I chociaż jego badania napawają optymizmem, należy je interpretować ostrożnie.

Leki przeciwmalaryczne wspomagające leczenie COVID-19

W piątek (13.03) Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych uzupełnił dodatkowe wskazanie restrykcyjne dla leku Arechin, zawierającego chlorochinę. Lek stosowany w dermatologii może być teraz stosowany również w "leczeniu wspomagającym w zakażeniach koronawirusem typu beta, takich jak SARS-CoV, MERS-CoV i SARS-CoV-2".

Badania kliniczne wykazały, że u pacjentów, którym podawany był lek zawierający fosforan chlorochiny, odnotowywano szybszy spadek gorączki i krótszy czas potrzebny do wyzdrowienia. Z tego względu lek zawierający tę substancję czynną trafił na listę leków, które można stosować w przypadku zakażenia koronawirusem.

 

 

Naukowcy sprawdzają też działanie hydroksychlorochiny, która podobnie jak chlorochina jest substancją czynną w lekach przeciwmalarycznych i tych stosowanych w chorobach reumatycznych. Hipoteza, jakoby hydroksychlorochina mogła być stosowana w leczeniu COVID-19, postawiona przez profesora Didiera Raoulta z IHU Méditerranée Infection w Marsylii, początkowo została uznana przez specjalistów za fałszywą.

Wczoraj (17 marca) wróciła jednak na tapet za sprawą nagrania na YouTube, w którym profesor przedstawia pozytywne wyniki niezrandomizowanego, jawnego badania na 24 pacjentach z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2. Co wiadomo o tym badaniu?

Francuskie badanie nad lekiem na COVID-19

Z rejestru badań klinicznych Unii Europejskiej dowiadujemy się, że badanie profesora Raoulta zostało zarejestrowane 5 marca 2020 przez Narodową Agencję Bezpieczeństwa Leków (ANSM). Badanie miało obejmować do 25 pacjentów z dodatnim wynikiem COVID-19, w tym pięciu w przedziale wiekowym 12-17, 10 w wieku 18-64 lat i powyżej 10 w wieku powyżej 65 lat.

Badanie nie zostało jeszcze opublikowane, dlatego należy je interpretować ostrożnie. Wzięło w nim udział 24 pacjentów, którzy jako jedni z pierwszych zarazili się koronawirusem SARS-CoV-2 w południowej Francji. Pacjentom podawano 600 mikrogramów hydroksychlorochiny przez 10 dni. Po sześciu dniach wśród pacjentów, którzy przyjmowali lek, odsetek zakażonych spadł do 25 proc. w porównaniu do 90 proc. wśród pacjentów, którzy otrzymywali placebo.

Najlepsze efekty dało jednak połączenie hydroksychlorochiny z azytromycyną – po sześciu dniach, wśród pacjentów otrzymujących leczenie skojarzone, odsetek zakażonych wynosił nie więcej niż 5 proc. (na wykresie, który został dołączony do badania widzimy, że po sześciu dniach pacjenci, którzy otrzymywali leczenie skojarzone wyzdrowieli).

 

Azytromycyna to antybiotyk stosowany w leczeniu infekcji bakteryjnych, szczególnie w zakażeniach górnych i dolnych dróg oddechowych. W badaniach laboratoryjnych wykazano również, że azytromycyna może być skuteczna przeciwko dużej liczbie wirusów.

Wyniki badań zostały przedłożone do publikacji w "International Journal of Antimicrobial Agents".

Ostrożne podejście do stosowania leków przeciwmalarycznych w leczeniu COVID-19

Naukowcy ostrożnie podchodzą do wyników tego badania. Profesor Gilles Pialoux, specjalista chorób zakaźnych ze szpitala Tenon, powiedział w rozmowie z francuskim "Medscape", że pomysł jest interesujący, ale potrzeba dalszych badań na dużych, randomizowanych i kontrolowanych próbach.

Christian Perronne, kierownik oddziału chorób zakaźnych Szpitala Uniwersyteckiego Raymond Poincaré w Paryżu, był bardziej entuzjastyczny. "Naprawdę wierzę w hydroksychlorochinę. To lek stosowany od dziesięcioleci, który uważam za fascynujący" - powiedział i przytoczył badania przeprowadzone na 100 chińskich pacjentach, które wykazały, że hydroksychlorochina skraca czas leczenia COVID-19.

Na posiedzeniu Rady Ministrów Francji, które odbyło się we wtorek, rzeczniczka rządu Sibeth Ndiaye omówiła wyniki opublikowane przez profesora Raoulta i powiedziała, że próba kliniczna jest obiecującym początkiem i zostanie przedłużona, ponieważ nauka wymaga kilkukrotnego potwierdzenia i powtórzenia danego doświadczenia, żeby sprawdzić czy faktycznie działa.

W Belgii lek Plaquenil, którego substancją czynną jest hydroksychlorochina, został umieszczony 13 marca w zaleceniach dotyczących leczenia COVID-19. Według rekomendacji, może być stosowany jako samodzielny lek w przypadku łagodnego przebiegu COVID-19 lub w połączeniu z innymi lekami przeciwwirusowymi w przypadku ciężkiego przebiegu tej choroby.

Najważniejsze informacje o koronawirusie SARS-CoV-2:

Dezynfekcja rąk

Dezynfekcja rąk

Jeśli masz pytania dotyczące koronawirusa, napisz na naszą skrzynkę: koronawirus@medonet.pl

Treści z serwisu medonet.pl mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.

Autor: 
MAGDA WAŻNA
Źródło: 

medonet.pl

Reklama