Jesteśmy coraz zimniejsi

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
sob., 01/18/2020 - 19:53 -- koscielniakk

Temperatura ciała człowieka ciągle się obniża. Z badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych wynika, że przeciętna temperatura Amerykanów wynosi 36,6 stopnia C.

Temperatura ciała współczesnego człowieka jest niższa od tej, notowanej u ludzi żyjących w XIX wieku (u mężczyzn była wtedy wyższa o 0,59 stopnia i wynosiła 37 stopni C).

Zdaniem naukowców, od lat 60-tych XIX wieku ludzkie ciała stopniową się ochładzają.

Lekarz Julie Parsonnet z Uniwersytetu Stanforda twierdzi, że temperatura ludzkiego ciała zaczęła się obniżać z czasem.

Jak donosi New Scientist , dr Parsonnet i jej koledzy przeanalizowali trzy grupy danych.

Pierwsza grupa objęła 23.710 amerykańskich weteranów wojennych, którym mierzono temperaturę na przestrzeni 80 lat, w okresie 1860-1940. Naukowcy potrzebowali bardzo dużo czasu, by znaleźć bazę danych dotyczących pomiarów temperatury ciała u ludzi żyjących w XIX wieku.

Pozostałe dwie grupy danych obejmowały okres 1971-1975 i 2007-2017. Razem przeanalizowano 677.423 zapisów pomiarów temperatury ciała.

Okazało się, że temperatura ciała Amerykanów obniżyła się w ciągu dziesięciu lat o 0,03 stopnia C.

Mężczyźni urodzeni w pierwszych latach XIX wieku mieli temperaturę ciała o 0,59 wyższą od współczesnych mężczyzn.

Wprawdzie dane dotyczące kobiet nie sięgają wczesnych lat XIX wieku, ale i z tych późniejszych wynika, że ich temperatura ciała od 1890 roku obniżyła się o 0,32 stopnia C.

Oznacza to, że przeciętna temperatura ciała wynosi dzisiaj około 36,6 stopnia C.

Doktor Parsonnet uważa, że ludzie, w sensie mikrobiologicznym, są dzisiaj inni. Wprawdzie dzięki antybiotykom i szczepionkom raczej nie cierpią na przewlekłe infekcje, ich organizmy są wolne od chronicznych stanów zapalnych, ale ich systemy immunologiczne są zdecydowanie mniej aktywne.

 

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Srna

Reklama