Mars : Błoto jak `pasta do zębów`

Reklama

śr., 06/10/2020 - 15:26 -- Anonim (niezweryfikowany)

Analizując błoto pochodzące z Marsa, międzynarodowy zespół badawczy odkrył coś bardzo dziwnego.

Specjaliści chcieli dowiedzieć się, jak wyglądają w porównaniu z ziemskimi marsjańskie wulkany, a odkryli, że „marsjańskie błoto”, które stworzyli w laboratorium, „płynie, jak gotowana pasta do zębów”, donosi agencja HINA.

Okazało się nawet, że w pewnych warunkach ciecz wręcz „podskakuje”.

Błoto, które badano, przypominało lawę znaną jako „pahoehoe”, wyrzucaną przez słynny hawajski wulkan Kilauea.

Zdaniem kierownika prac Petera Broža z Instytutu Geofizyki Czeskiej Akademii Nauk, rezultaty najnowszego badania mogą skomplikować wcześniejsze studia nad Czerwoną Planetą.

"Badając materiał pochodzący z kosmosu, często nie da się precyzyjnie określić, czy chodzi o błoto, czy lawę”.

"Jeśli nie ma w pobliżu geologa, który zdecydowanie stwierdzi o co chodzi, ciężko się zdecydować”, powiedział Brož w wywiadzie dla BBC. Uczony długo był sceptyczny w kwestii założenia, że marsjańskie wulkany wyrzucają błoto.

Fenomen dobrze znany na Ziemi

Tego rodzaju zjawisko jest dobrze znane na Ziemi, ale Brož przez parę lat odrzucał teorię, według której duża liczba stożkowatych kształtów na Marsie pochodzi z tych samych wulkanów.

W końcu postanowił zbadać, jak zachowuje się błoto, jeśli faktycznie pochodzi z wulkanu, w warunkach ekstremalnego chłodu i niskiego ciśnienia panujących na Czerwonej Planecie.

Problemem miał się zająć Manish Patel i jego zespół z Otwartego Uniwersytetu Wielkiej Brytanii, ponieważ Brytyjczycy dysponują specjalną komorą symulującą warunki marsjańskie.

Za pomocą specjalnego sprzętu testuje się tam wszystko to, co agencje kosmiczne wysyłają w kosmos, na przykład rovery.

Mimo starań, by komora była nieskazitelnie czysta, eksperci wkrótce odkryli, że eksperymentalne błoto spływa po piasku.

W ziemskich warunkach błoto zachowuje się tak, jak się tego oczekuje : jest gładkie i przypomina sos. Ale w warunkach marsjańskich, na jego powierzchni powstaje mnóstwo tępych, ząbkowatych kolców.

 

Badanie ciał niebieskich

Wszystko wskazuje na to, że niskie ciśnienie atmosferyczne Marsa, niższe od ziemskiego, wpływa na wodę tak, że ta szybko odparowuje, potem wrze i w końcu zamarza.

„Skorupa błota zamarza, ale jest wystarczająco gruba, żeby wnętrze pozostało płynne. Tak więc, na krótko zatrzymuje ciecz, ale gdy część płynna przenika przez jej cieńsze fragmenty, błoto nadal płynie”, wyjaśnił Patel dodając, że proces przypomina „pahoehoe”.

W takich warunkach błoto gotowało się nawet przy niskim ciśnieniu i „podskakiwało nad powierzchnią, jakby lewitowało”, powiedział Brož.

Naukowcy uważają, że ostatnie rewelacje zawsze będą przypominały ich kolegom, że podczas badania ciał niebieskich mogą pojawić się niespodzianki.

Wyniki eksperymentu zostały opublikowane w geologicznym piśmie Nature Geoscience.

W pracy nie uwzględniono eksperymentu naśladującego atmosferę „bardzo ciepłego” dnia na Marsie. W niektórych częściach planety temperatura wzrasta czasem do 20 stopni Celsjusza.

 

 

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 

Reklama