Zadziwiające dane na temat Słońca

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
wt., 12/10/2019 - 11:52 -- koscielniakk

Dane będące efektem bliskiego spotkania sondy NASA ze Słońcem dają specjalistom unikalny wgląd w zjawisko wiatrów słonecznych i generalnie w warunki atmosferyczne panujące we wszechświecie. Sonda słoneczna Parker przetrwała przelot przez najbardziej oddalone rejony atmosfery naszej gwiazdy.

W minioną środę zostały opisane pierwsze upublicznione odkrycia Parkera, wystrzelonego w kierunku Słońca w 2018 roku, który znalazł się tak blisko naszej gwiazdy, jak żaden inny obiekt stworzony przez człowieka.

Odkrycia ukazujące nowe szczegóły na temat tego, w jaki sposób Słońce wpływa na pogodę w kosmosie, zmieniają dotychczasową wiedzę astronomów o destrukcyjnym wietrze słonecznym, mogącym zakłócić pracę satelitów i urządzeń elektronicznych na Ziemi.

"Mieliśmy nadzieję, że przybliżając się do Słońca zauważymy nowe zjawiska i nowe procesy i tak się stało”, mówi Nicola Fox z działu heliofizyki NASA.

"Nowe informacje, jakie pozyskaliśmy, przede wszystkim potwierdziły to, czego się spodziewaliśmy, ale też nas zaskoczyły".

Zszokowani koroną

Ziemia oddalona jest od Słońca o 149,6 mln kilometrów.

Aby móc zebrać dane wykorzystywane teraz do badań, opublikowanych w piśmie Nature, sonda zbliżyła się do Słońca na 24 mln km.

"Byliśmy zszokowani już pierwszymi danymi, na przykład tym, jak inna jest korona słoneczna obserwowana z bliska", mówi Justin Kasper, badacz z Uniwersytetu Michigan.

Parker powinien zbliżyć się do Słońca na odległość 6 mln km, będzie siedem razy bliżej, niż jakakolwiek inna sonda.

Pokonując najbardziej zewnętrzną część atmosfery słonecznej, statek przetrwał ekstremalny żar. Przeleciał przez koronę, z której emitowany jest wiatr słoneczny- strumień plazmy wypływającej ze Słońca, składającej się z protonów, elektronów i cząstek alfa.

Wahania prędkości tych naładowanych cząsteczek, według wcześniejszych założeń przypominały pofalowany rozszczep, na wzór ciągniętych do środka strun gitarowych .

 

Dramatyczne zmiany doktryn

Największa niespodzianka, jakiej dostarczyła sonda to, zdaniem jednego z badaczy, odkrycie nagłych skoków prędkości wiatru słonecznego, które były na tyle destrukcyjne, że doszło do przebiegunowania Ziemi.

"Odkryliśmy dyskretne, ale potężne fale przechodzące przez sondę, przypominające rozszalałe fale oceaniczne, mówi Kasper- główny badacz, którego zespół na Uniwersytecie Michigan stworzył dla Parkera urządzenie do pomiaru wiatru słonecznego.

"Przenosi olbrzymie ilości energii”.

"To dramatycznie zmieni nasza wiedzę o tym, w jaki sposób nagrzewają się korona i wiatr słoneczny”, mówi Kasper.

 

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Agencija

Dział: 

Reklama