Ptaki

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
wt., 12/10/2019 - 11:09 -- koscielniakk

Naukowcy ostrzegają, że na skutek zmian klimatycznych zaczyna ubywać ptaków. Każdego roku w USA, wskutek zderzenia z wysokimi obiektami ginie 600 mln ptaków. Bezlitosnym `zabójcą ptaków` jest Chicago, ponieważ leży na głównym szlaku migracyjnym ptaków wędrownych, ma dużo wysokich i bardzo wysokich budynków.

David Villard, honorowy dyrektor Muzeum Field, zbiera martwe ptaki, które migrowały na szlaku Kanada – Ameryka Łacińska (ich liczba w okresie migracji sięga dziennie nawet 300 sztuk). Wraz z grupą wolontariuszy, od 1978 roku zebrał ich ponad 100.000. Mierzył je i spisywał podstawowe dane.

Naukowcy przeprowadzili na podstawie pozyskanych danych kompleksowe badanie i zauważyli, że w ostatnich 40 latach ubyło ptaków migrujących na terenach Ameryki Północnej, a ich skrzydła poszerzyły się, co jest prawdopodobnie skutkiem globalnego ocieplenia. Ekolodzy i biolodzy mówią, że już na podstawie wcześniejszych badań zakładali, że zmiany klimatyczne doprowadzą kiedyś do zmniejszenia gabarytów ptaków. Największe tendencje do zmniejszania objętości ciała wykazują ptaki z ciepłych krajów.

Jest to tzw. "Prawo Bergmanna" mówiące, że takie same jednostki lub gatunki spokrewnione w zimnych krajach są większe i cięższe, w ciepłych zaś mniejsze i lżejsze. Większe ciało pomaga zwierzętom z chłodnych rejonów świata skuteczniej zatrzymywać ciepło.

Szerokość ptasich skrzydeł uległa zwiększeniu prawdopodobnie dlatego, żeby zrekompensować zmniejszające się ciało, które w związku z długimi migracjami produkuje mniej energii. Póki co, zmiany w wielkościach ptaków są subtelne i niezauważalne. Można je wykazać tylko dzięki długotrwałym pomiarom.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Srna

Dział: 

Reklama