Młody holenderski wynalazca wie jak usunąć plastik z oceanu

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
pt., 12/20/2019 - 22:20 -- koscielniakk

Każdego roku miliony ton plastikowych odpadów trafiają do oceanów. Znaczna jej część skoncentrowana jest w pięciu gigantycznych „wysypiskach śmieci”. Największym z nich jest tak zwana Big Pacific Trash Stain, która czasem nazywana jest siódmym plastikowym kontynentem. Obszar zajmowany przez śmieci może yajmować 15 milionów kilometrów kwadratowych.

Boyan Slat twierdzi, że znalazł sposób na wyczyszczenie śmieci z Pacyfiku w ciągu zaledwie pięciu lat. Pomysłem młodego wznalazcy jest umieszczenie ogromnych pływających pułapek w kształcie litery U w oceanie. Autonomiczne pływaki do zbierania śmieci o długości jednego lub dwóch kilometrów są przywiązane do pływających kotwic na głębokości 600 metrów. Pułapki te działają jak ruchoma linia brzegowa, która chwyta śmieci: powierzchnia unosi się, dzięki kotwicom, porusza się wolniej niż plastik. Łodzie będą mogły regularnie przynosić nagromadzone śmieci na brzeg, gdzie można je poddać recyklingowi.

Oczyszczanie oceanów zostało już przetestowane na Morzu Północnym. W roku 2016 u wybrzeży Holandii Południowej zainstalowano „pływające pułapki” zaprojektowane przez Boyanema Slata.

Niektórzy uczeni wyrażają wątpliwości co do skuteczności wynalazku holenderskiego entuzjasty. Na przykład, że pułapki powierzchniowe nie mogą wychwycić mikrocząstek. Tak czy inaczej, na jego projekt zebrano już 20 milionów euro. Oczyszczanie oceanów było wspierane przez niektórych dużych biznesmenów i rząd Holandii.

 

Autor: 
Ruslana Safonova

Reklama