Aplikacja dyskusyjna Clubhouse została wyłączona w Chinach

Reklama

pon., 02/08/2021 - 22:05 -- MagdalenaL

Aplikacja dyskusyjna Clubhouse została włączona w Chinach, co wzbudziło obawy, że została zablokowana przez stanowy tak zwany „Great Firewall”. Aplikacja dostępna tylko dla zaproszonych osób używa dźwięku zamiast tekstu, aby umożliwić czatowanie w pokojach.

Do niedawna była używana głównie przez entuzjastów technologii w Dolinie Krzemowej, ale w ostatnich tygodniach stała się popularna w Chinach. W przeciwieństwie do wielu chińskich aplikacji jest nieocenzurowana- co prowadzi do dyskusji na tematy rzadko omawiane w Internecie.

Chińskie władze zachowują znaczną kontrolę nad tym, co jest publikowane w internecie, cenzurując wyniki wyszukiwania i ograniczając widoczność postów na wiele tematów. Ale dźwięk rozmów użytkowników w aplikacji Clubhouse nie jest nagrywana, co pozwala na pewną dozę prywatności - coś, co zostało wykorzystane w ostatni weekend, zanim zaczęła się blokada.

Gdy aplikacja  Clubhouse była aktywna, prowadziła rozmowy rzadko spotykane w Internecie w Chinach. Reporterzy BBC obserwujący dyskusje znaleźli jedną salę z tysiącami uczestników, zarówno z Chin, jak i Tajwanu, grzecznie omawiających wiele drażliwych tematów. Pekin uważa Tajwan za separatystyczną prowincję, ale Tajwan postrzega siebie jako suwerenne państwo. Tematy poruszane w aplikacji obejmowały zalety i wady demokracji; kontrowersyjna polityka w Hongkongu i wobec grupy etnicznej Ujgurów w zachodnich Chinach; a także zjednoczenie Tajwanu i Chin. Ale uczestnicy z obu stron podzielili się również historiami o tym, jak odwiedzili swoje ojczyzny po raz pierwszy. Jego rosnąca popularność. Fakt, że jest dostępna tylko na zaproszenie doprowadziła do tego, że zaproszenia były sprzedawane po 77 USD (56 GBP) za sztukę, podał Financial Times.

Jednak wielu obserwatorów z Chin, którzy przysłuchiwali się w ten weekend, kwestionowało, jak długo takie otwarte i nieocenzurowane rozmowy będą kontynuowane. W poniedziałek tysiące użytkowników mediów społecznościowych jednocześnie zgłosiło wyłączenie aplikacji z trybu offline. Żadne oficjalne oświadczenie dotyczące aplikacji - ani jej potencjalnej przyszłości w Chinach - nie zostało jeszcze wydane.

Kerry Allen, analityk mediów w Chinach

Clubhouse przyprawi o ból głowy chińskich cenzorów, którzy nie są szczególnie aktywni w okresie corocznego Święta Wiosny. Aplikacje zagraniczne są często niedostępne, aby zobaczyć, kiedy zaczynają nabierać rozpędu w Chinach, ale wielu chińskich użytkowników było w stanie rozmawiać z ludźmi za granicą przez kilka dni, zanim nagle okazało się, że nie mogą uzyskać dostępu do swoich kont. Jego rozmach był być może nieoczekiwany: w ostatnich latach popularność krajowych producentów telefonów, takich jak Huawei, wzrosła, a Clubhouse jest dostępny tylko na iPhone'ach. Nie jest jeszcze jasne, czy Clubhouse został zablokowany w Chinach, ale ponad 100 000 użytkowników Weibo w poniedziałek zobaczyło posty zawierające hashtag #ClubhouseBlocked, zanim Sina Weibo nagle zaczęła pokazywać „brak wyników” - wyraźny dowód cenzury.

Użytkownicy w całych Chinach udostępnili zdjęcia swoich zamrożonych kont, zanim rządowi cenzorzy zaczęli je blokować. Nacjonalistyczna gazeta Global Times kwestionuje sugestię, że aplikacja stała się „rajem wolności słowa” dla użytkowników z Chin i zamiast tego mówi, że użytkownicy „wyrażali obawy, że platforma jest wykorzystywana do propagandy antychińskiej”. Dodaje jednak, że „platforma jest wciąż na wczesnym etapie rozwoju”, sugerując, że może wrócić, pod warunkiem że utrzyma „przyjazną społeczną atmosferę”.

Clubhouse został uruchomiony w kwietniu ubiegłego roku, ale jego model dostępny tylko dla zaproszonych oznaczał, że początkowo rozwijał się powoli, a każdy użytkownik zaczynał od jednego zaproszenia do drugiego. Fakt, że jest obecnie dostępny tylko na iPhone'ach, a nie w sieci czy na telefonach z Androidem, również ograniczył jego rozpowszechnienie. Ale ta ekskluzywność była również częścią jego atrakcyjności, szybko przyciągając pracowników technologicznych, inwestorów i dziennikarzy z Doliny Krzemowej. Później dołączyło kilka znanych amerykańskich celebrytów, promując wizerunek ekskluzywnego „klubu”, do którego wielu chętnie dołączyło. Wygląda na to, że aplikacja osiągnęła masę krytyczną w ostatnich tygodniach, co wywołało powszechne zainteresowanie wśród zwykłych użytkowników i mediów głównego nurtu, szczególnie po pojawieniu się na platformie głównych szefów technologii Elona Muska i Marka Zukerberga. Chociaż Clubhouse nie podał wyraźnie, ilu aktywnych użytkowników ma, analitycy mobilni Sensor Tower szacują, że aplikacja została pobrana co najmniej dwa miliony razy. Jednak niektóre osoby mogą pobierać aplikację bez niezbędnego zaproszenia do jej faktycznego używania. Cały ten wzrost oznacza, że ​​jego wycena inwestorów wzrosła z około 100 mln USD w maju ubiegłego roku, podobno osiągając w ostatnich dniach 1 mld USD.

Oliwia Starzyńska

Autor: 
BBC
Źródło: 

bbc.com

Reklama