Idealna synchronizacja

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
ndz., 03/10/2019 - 21:00 -- koscielniakk

Dzięki specjalnej technice fotografowania z powietrza, nad którą pracuje NASA, wykonano pierwsze zdjęcia interakcji fal uderzeniowych wytwarzanych przez samoloty ponaddźwiękowe. Oprócz tego, że robią duże wrażenie, ułatwią Agencji zaprojektowanie samolotów, które przekraczając barierę dźwięku wytwarzać będą zamiast potężnego gromu- łagodny stukot.

 

Jak wszystkie samoloty, odrzutowce wytwarzają w czasie lotu fale dźwiękowe powietrza o zwiększonym ciśnieniu. Jeśli samolot nie przekracza prędkości dźwięku, lecąc najczęściej 1.100 km/h, fale zagęszczają się przed samolotem. Samoloty ponaddźwiękowe poruszają się szybciej niż fale dźwiękowe narastające i gęstniejące tuż przed nim. Gdy maszyna je wyprzedzi, dochodzi do tzw. gromu dźwiękowego. Tak naprawdę, jest to efekt akustyczny towarzyszący rozerwaniu fali uderzeniowej.

Specjalistyczny sprzęt fotograficzny umożliwia wizualizację rozchodzących się fal, które uwidaczniają się w postaci wyjątkowo szybkiej zmiany ciśnienia atmosferycznego.

W omawianym przypadku, na zdjęciach widać dwa odrzutowce T-38 lecące w odległości 10 m od siebie, przy czym ten lecący z tyłu, leci około 3 m niżej. Należący do NASA "B-200 King Air", lecący 600 m nad nimi wykonał super wyraźne zdjęcia krzyżowania się wytwarzanych przez nie fal dźwiękowych, co wymagało idealnej wręcz synchronizacji. Specjalne kamery miały na wykonanie zdjęć tylko 3 sekundy.

Największym wyzwaniem była właściwa synchronizacja, mówi Heather Maliska, jedna z kierowniczek projektu AirBOS.

- Jestem bardzo zadowolona, że zespół tego dokonał.

Zebrane dane pomogą inżynierom z NASA w pracach nad cichym samolotem ponaddźwiękowym X -59 QueSST, który będzie szybszy od dźwięku, ale nie tak głośny.

Autor: 
M.A./Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

gizmodo.com

Dział: 

Reklama