Cisi zabójcy

Reklama

Obrazek użytkownika koscielniakk
ndz., 03/10/2019 - 22:32 -- koscielniakk

Na całym świecie ludzie żyją coraz dłużej, a pomyśleć, że jeszcze w 1950 roku przeciętna wieku wynosiła zaledwie 46 lat. W wielu krajach świata choroby, epidemie i nagłe zdarzenia nie sprzyjały długiemu życiu.

Okazuje się, że okrutne akty terroryzmu, wojny i katastrofy naturalne to przyczyny zaledwie 0,5% wszystkich wypadków śmiertelnych razem wziętych. Na świecie wielu ludzi umiera młodo z przyczyn, którym można zapobiegać.

Najczęstsze przyczyny zgonów

W 2017 roku na Ziemi zmarło około 56 mln osób. To prawie 10 mln więcej niż w roku 1990, ponieważ nastąpił wzrost światowej populacji, a ludzie przeciętnie żyją dłużej.

Ponad 70% ludzi zmarło z powodu wolno postępujących chorób chronicznych.

Największym zabójcą okazują się być choroby kardiologiczne i choroby układu krwionośnego, które atakują serce i żyły odpowiadając za co trzeci zgon. W 2017 roku zabiły dwukrotnie więcej ludzi niż nowotwory- druga główna przyczyna zgonów.

Inne choroby niezakaźne typu cukrzyca, choroby płuc i demencja również plasują się wysoko na liście czynników zagrażających ludzkiemu życiu.

 

Zgony, którym można było zapobiec

Szokuje fakt, że w dalszym ciągu ludzie umierają z przyczyn, którym można było zapobiec. W roku 2017 około 1,6 mln ludzi zmarło w wyniku chorób związanych z biegunką, co zakwalifikowało tę chorobę do grupy 10 najistotniejszych przyczyn zgonu. W niektórych krajach biegunka to główny zabójca.

W 2017 roku zaburzenia neonatalne (występujące w pierwszych 28 dniach życia noworodka) zabrały życie 1,8 mln nowo narodzonych. Częstotliwość tego rodzaju wypadków śmiertelnych zmienia się w zależności od kraju. W Japonii, w pierwszych 28 dniach życia umiera mniej niż 1 noworodek na 1.000, ale już w biednych krajach- 1 na 20.

Na liście czynników zagrażających ludzkiemu życiu są też inne zdarzenia, którym można zapobiegać.

Na całym świecie, zarówno w biednych, jak i bogatych krajach, ogromne śmiertelne żniwo zbierają wypadki samochodowe. W 2017 roku przyczyniły się do śmierci niemal 1,2 mln osób. Chociaż wiele bogatych państw w ostatnich dziesięcioleciach odnotowało znaczny spadek liczby śmiertelnych zdarzeń drogowych, globalnie rzecz ujmując, ich liczba wciąż pozostaje na tym samym wysokim poziomie.

Niemal dwukrotnie więcej ludzi na świecie umiera w wyniku samobójstw niż zabójstw.

O czym nam mówią przyczyny śmierci

Śmiertelność w głównej mierze zależy od zachodzących na świecie zmian oraz tego, jak dany kraj się rozwija. W przeszłości na przykład, choroby zakaźne odgrywały większą rolę niż obecnie.

W 1990 roku 1 na 3 zgony był wynikiem chorób zakaźnych, obecnie – 1 na 5. Dzieci są szczególnie podatne na choroby zakaźne. W XIX wieku, co trzecie dziecko na świecie umierało przed piątym rokiem życia. Od tamtego czasu, śmiertelność wśród niemowląt znacznie spadła, a to dzięki szczepionkom, poprawie warunków życia, higieny, żywienia, opieki zdrowotnej i dostępu do czystej wody. Obecnie, zgony dzieci w krajach bogatych są stosunkowo rzadkim zjawiskiem, ale w biedniejszych regionach wskaźnik dziecięcej śmiertelności plasuje się na poziomie Wielkiej Brytanii i Szwecji w pierwszej połowie XX wieku.

Ogólnoświatowy spadek śmiertelności wśród dzieci jest jednym z największych osiągnięć współczesnego systemu ochrony zdrowia. W ostatnich dziesięcioleciach, głównie dzięki lepszej ochronie przed zakażeniami, liczba zgonów wśród dzieci zmniejszyła się o połowę.

Ogólny obraz jest pozytywny: żyjemy dłużej i coraz mniej ludzi - zwłaszcza dzieci - umiera z przyczyn, którym można zapobiegać. Niestety, nadal istnieją poważne problemy czekające na rozwiązanie takie, jak : poprawa warunków sanitarnych, higienicznych, żywieniowych, szczepienia i podstawowa opieka medyczna. Musimy zadbać o zwiększenie środków bezpieczeństwa i zapewnienie należytej opieki w zakresie zdrowia psychicznego.

Jeśli chcemy powstrzymać śmiertelność, powinniśmy zrozumieć jej przyczyny.

 

Autor: 
I.Z.K./Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

blic.rs

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama